Dron z rosyjskimi napisami pod Terespolem. Prokuratura zabezpieczyła jego szczątki. Który to już tego typu incydent w tym miesiącu?

Pole uprawne kukurydza rolnictwo
Pole kukurydzydziennik.pl / Konrad Żelazowski
8 września 2025

Dron z napisami cyrylicą spadł pod Terespolem na Lubelszczyźnie. Prokuratura zabezpieczyła setki części, w tym skrzydła i silnik. Wojewoda lubelski zwołał sztab kryzysowy, podkreślając konieczność zachowania spokoju przy wzmożonej aktywności przy wschodniej granicy Polski.

  • Pod Terespolem odnaleziono szczątki drona z napisami cyrylicą. Statek nie był uzbrojony i nikt nie został poszkodowany.
  • Zabezpieczono kilkaset części drona, w tym skrzydła i silnik. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy dron był przemytniczy czy wojskowy.
  • Przesłuchano świadków i strażników granicznych. Zabezpieczono monitoring oraz pomiary na miejscu mają pomóc w ustaleniu kierunku lotu drona.
  • Wojewoda lubelski zwołał sztab kryzysowy, podkreślając konieczność zachowania spokoju przy wzmożonej aktywności przy wschodniej granicy.
  • To już drugi dron znaleziony w regionie w ciągu kilku dni, wcześniej w Majdanie-Sielcu. Wcześniejszy dron prawdopodobnie miał charakter przemytniczy.

Dron spadł koło Terespola – na jego szczątkach znaleziono rosyjskie napisy

Prokurator Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie poinformowała, że śledczy zabezpieczyli szczątki drona, który spadł w rejonie przejścia granicznego z Białorusią pod Terespolem (woj. lubelskie). Zgodnie z komunikatem, statek nie był uzbrojony - nie było w nim żadnego ładunku wybuchowego. Znajdują się na nim napisy cyrylicą. Nikt nie został poszkodowany.

Prokuratura zabezpieczyła setki części, w tym skrzydła i silnik

Dron spadł na polu kukurydzy ok. 300 m od przejścia granicznego, w miejscowości Polatycze na Lubelszczyźnie. Na miejscu odnalezienia szczątków wciąż pracują prokuratorzy i funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie Wydział do spraw Wojskowych.

- Zabezpieczono 12 głównych części drona oraz kilkaset drobnych, dodatkowych części na terenie pola. Są to w większości części ze styropianu – powiedziała prok. Agnieszka Kępka na popołudniowym briefingu prasowym na miejscu znalezienia drona.

Zabezpieczone zostały m.in. skrzydła i silnik. Na miejscu wciąż prowadzone są poszukiwania. Według prok. Kępki oględziny potrwają do godzin wieczornych w poniedziałek. Następnie biegli ocenią, jaki to dron, gdzie został wyprodukowany, jaka była trajektoria jego lotu. Jak podkreśla Kępka, za wcześnie, żeby wskazywać, czy był to dron przemytniczy czy wojskowy.

Monitoring i zeznania świadków pomogą ustalić trasę lotu drona

Jak opisała, na miejscu upadku drona jest widoczne wgłębienie i drobne nadpalenie, które wynika prawdopodobnie z tego, że zapaliło się paliwo w dronie. Paliwo to się wypaliło, nie doszło do pożaru na polu.

Kępka powiedziała, że przesłuchani zostali już strażnicy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, który dron znaleźli. Zlokalizowali miejsce jego upadku przy pomocy drona służbowego. Przesłuchana została również osoba, która sama zgłosiła się na policję w tej sprawie. Z jej zeznań wynika, że słyszała odgłos tego spadającego drona.

Zabezpieczany został monitoring, m.in. z urządzeń Straży Granicznej. Prokuratura ma nadzieję, że pozwoli on na ustalenie trajektorii lotu drona i kierunku, z którego nadleciał. Na miejscu odnalezienia statku prowadzone są pomiary, m.in. odległości między szczątkami, gromadzone ślady.

Wojewoda lubelski zwołał sztab kryzysowy po incydencie

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski poinformował, że w związku z incydentem zwołał sztab kryzysowy. Podkreślił, że sytuacja ma związek ze wzmożoną aktywnością przy wschodniej granicy Polski oraz manewrami wojskowymi na Białorusi. Jak zaznaczył, kluczowe jest zachowanie spokoju i podejmowanie racjonalnych decyzji.

To drugi przypadek w regionie – dron znaleziono też w Majdanie-Sielcu

Warto podkreślić, że w sobotę w miejscowości Majdan-Sielec (woj. lubelskie) także znaleziono szczątki drona. Rzecznik prasowy resortu obrony Janusz Sejmej powiedział że był to się dron „nienoszący żadnych cech wojskowych”, najprawdopodobniej dron przemytniczy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.