Pod Zamościem (woj. lubelskie) rozbił się dron „nienoszący żadnych cech wojskowych” - poinformował w sobotę 6 września rzecznik prasowy resortu obrony Janusz Sejmej. Dodał, że jest to najprawdopodobniej dron przemytniczy. Na miejscu są już służby, które badają szczątki rozbitego obiektu.
Radar nic nie wykrył. O dronie poinformowali mieszkańcy
Rzecznik lubelskiej policji podinsp. Andrzej Fijołek poinformował PAP, że w sobotę ok. godz. 17.40 policja tomaszowska otrzymała zgłoszenie za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego dotyczące znalezienia szczątków niezidentyfikowanego obiektu . - Nikt nie ucierpiał. Policja zabezpieczyła teren. Powiadomione zostały wszystkie właściwe służby, w tym wojsko – dodał.
Dron spadł nieopodal zabudowań
Według nieoficjalnych ustaleń, obiekt spadł na pole, ok. 500 metrów od zabudowań w miejscowości Majdan-Sielec (gmina Krynice). Miejscowość położona jest ok. 50 km od granicy z Ukrainą. Zdaniem MON to dron przemytniczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu