Nowy minister sprawiedliwości pod lupą. Polacy oceniają Waldemara Żurka [SONDAŻ]

Waldemar Żurek
Warszawa, 31.07.2025. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek na konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie, 31 bm. (ad) PAP/Albert ZawadaPAP / Albert Zawada
8 sierpnia 2025

Przyjęcie teki ministra sprawiedliwości przez Waldemara Żurka stało się jednym z najgorętszych tematów politycznych tego lata. Były rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa, znany z bezkompromisowej krytyki reform wymiaru sprawiedliwości wdrażanych przez Zjednoczoną Prawicę, dziś znalazł się po drugiej stronie barykady. Teraz to on odpowiada za kierunek zmian, które sam od lat postulował. Jak wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu, początek misji – choć zauważalny i dynamiczny – nie przyniósł euforii wśród Polaków.

W pierwszych dniach urzędowania Żurek pokazał, że zamierza działać zdecydowanie. Uruchomił procedurę odwołania 46 prezesów i wiceprezesów sądów w całym kraju. Taki ruch wielu ekspertów określa jako bezprecedensowy w polskich realiach. Minister poszedł jednak dalej – skierował do szefa MSWiA wniosek o odwołanie 44 sędziów pełniących funkcję komisarzy wyborczych.

Podczas konferencji prasowej Żurek wyraźnie zaznaczył, że jego priorytetem jest odcięcie wpływów politycznych na sądownictwo. — Nie ma świętych krów, nie ma parasola politycznego, nie ma znajomych królika, którzy mogą unikać odpowiedzialności prawnej. Prokuratura musi działać skutecznie — mówił, nie pozostawiając złudzeń co do swojej determinacji.

Co Polacy myślą o ministrze Żurku?

Z badania SW Research wynika, że 34,9 proc. ankietowanych dobrze ocenia pierwsze kroki nowego ministra. W tej grupie 16,3 proc. określiło je jako zdecydowanie pozytywne, a 18,6 proc. jako raczej pozytywne.

Neutralny stosunek do działań Żurka ma 25,8 proc. respondentów, co pokazuje, że spora część społeczeństwa czeka na dalszy rozwój wydarzeń.

Negatywną ocenę wystawiło 17,9 proc. badanych, z czego 10,8 proc. ocenia działania jako zdecydowanie negatywne, a *7,1 proc. – raczej negatywne.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną grupę – aż 21,4 proc. uczestników badania przyznało, że nie zna działań ministra lub nie interesuje się tym tematem.

Liczby, które dają do myślenia

Choć bilans otwarcia jest korzystny – przewaga ocen pozytywnych nad negatywnymi jest wyraźna – to jednocześnie ponad połowa Polaków nie deklaruje jednoznacznego poparcia. To oznacza, że Żurek startuje z kredytem zaufania, ale nie z masowym poparciem.

Symboliczne decyzje kadrowe i mocne deklaracje mogą zwrócić uwagę, lecz bez widocznych efektów w funkcjonowaniu sądów i prokuratury trudno będzie utrzymać pozytywne notowania.

Minister sprawiedliwości - zadanie na granicy oczekiwań i presji

Objęcie teki ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska to dla Żurka sprawdzian, którego stawka jest wysoka. Od lat powtarzał, że wymiar sprawiedliwości wymaga gruntownej naprawy, przywrócenia niezależności i rozliczenia nadużyć z czasów poprzedniej władzy. Teraz stoi przed koniecznością realizacji tych zapowiedzi.

Oczekiwania obejmują zarówno zmiany personalne, jak i reformy systemowe – od reorganizacji prokuratury, przez skrócenie czasu postępowań, po odbudowę społecznego zaufania do instytucji państwa.

Z danych widać wyraźnie, że Polacy nie spieszą się z entuzjazmem. Neutralne lub ostrożne podejście większości badanych oznacza, że kolejne miesiące będą kluczowe dla oceny działań ministra.

Każdy następny ruch Żurka – zarówno sukces, jak i porażka – będzie bacznie analizowany. Brak szybkich rezultatów może szybko przekształcić ostrożną przychylność w krytykę, a w polityce taka zmiana następuje błyskawicznie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Onet

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.