Nieprawidłowości wyborcze trzeba zbadać i wyjaśnić, a kodeks poprawić na przyszłość. To nie ulega wątpliwości. Problem polega jednak na tym, że część sceny politycznej na podstawie błędów w kilkunastu z ponad 32,1 tys. komisji próbuje budować narrację o ukradzionych wyborach – pisze dziennikarz DGP Marek Mikołajczyk.
Nie zliczę, ile razy w ostatnich dniach czytałem o domniemanych fałszerstwach wyborczych i konieczności przeliczenia głosów we wszystkich okręgach wyborczych. Najpierw przez wiele dni takie zarzuty formułował były wicepremier Roman Giertych, później podobną narrację podjęli inni politycy Koalicji Obywatelskiej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)