Ostatnie kuszenie PiS. Szansę na zachowanie władzy partia upatruje w Trzeciej Drodze

Kto ewentualnie zostanie wyznaczony do roli premiera z ramienia PiS? – O tym jak zawsze zdecyduje prezes – mówią nam politycy
Kto ewentualnie zostanie wyznaczony do roli premiera z ramienia PiS? – O tym jak zawsze zdecyduje prezes – mówią nam politycyPAP / fot. Tomasz Gzell/PAP
17 października 2023

Z rekordowej frekwencji, przekraczającej 74 proc., zadowolony jest prezydent Andrzej Duda. – Demokracja w Polsce jest stabilna – stwierdził. Nie powiedział wprost, któremu ugrupowaniu powierzy misję tworzenia rządu. Spodziewane jest jednak, że będzie to jego macierzysty obóz, mimo apeli opozycji, by to jej w pierwszym kroku Duda dał zielone światło. W PiS nastroje nie są dobre – analizowane są przyczyny słabego wyniku i na poważnie brany jest pod uwagę scenariusz oddania władzy. Jedynym ratunkiem dla PiS byłoby podkupienie posłów Trzeciej Drogi, ale szanse na to są nikłe.

Przy wynikach z wieczoru, które nie dają PiS sejmowej większości, coraz bardziej prawdopodobny wydaje się wariant, w którym prezydent (jeszcze wczoraj przebywający w Rzymie) wyznaczy najodleglejszy termin na zwołanie pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji, by kupić PiS trochę czasu na poukładanie się w nowych realiach. – Posiedzenie musi się odbyć do 14 listopada, ale decyzje będą podejmowane po oficjalnych wynikach podanych przez PKW – mówi Małgorzata Paprocka, minister w Kancelarii Prezydenta. Ostateczne wyniki mamy poznać dziś, od tego momentu należy się więc spodziewać decyzji ze strony głowy państwa.

Równolegle, zwłaszcza wśród polityków opozycji, pojawiają się rozważania, czy zanim zbierze się Sejm nowej kadencji, nie zostaną zwołane obrady Sejmu mijającej kadencji – po to, by np. przegłosować ustawy i wysłać je do podpisu prezydenta (choć mowa jedynie o tych regulacjach, które już przeszły przez Senat). Na razie takich sygnałów nie słychać ze strony obozu rządzącego. – Formalnie nic nie stoi na przeszkodzie, choć taki zwyczaj nie był praktykowany – słyszymy od rozmówcy z obozu rządzącego. – O ile wiem, PiS już w tej chwili nie ma większości przez wewnętrzne spięcia, więc nie odważą się zwołać teraz Sejmu – dodaje polityk opozycji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.