Reklama

Projekt nowelizacji Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego został przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Według autorów proponowane rozwiązania skuteczniej ochronią obywateli przed nieuczciwymi praktykami sprzedawców nakłaniających klientów, często osoby starsze, do zawierania niekorzystnych transakcji, wykorzystując ich ciężką sytuację lub nieznajomość skutków umowy.

Jak czytamy w informacji resortu, projekt dotyczy nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych, do nabywania rzeczy codziennego użytku po bardzo wysokich cenach. Wskazano, że chodzi o proceder sprzedawania, "cudownych" garnków, rzekomo uzdrawiających preparatów, czy materacy. Zmiany dotyczą też m.in. pożyczek-chwilówek oraz umów pożyczki, gdy zabezpieczeniem niskiej kwoty, jaką otrzymuje klient, jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości.

Zgodnie z proponowanymi przepisami poszkodowany będzie mógł żądać od osoby albo przedsiębiorstwa, z którym zawarł rażąco niekorzystną dla siebie umowę, unieważnienia całej umowy, a nie – jak dotąd – zwrotu tylko części pieniędzy.

Projektowane zmiany wydłużają też czas na zgłoszenie przez oszukaną osobę oszustwa. Jak wskazał resort, termin przedawnienia, czyli okres dochodzenia swoich praw przez poszkodowanych, będzie upływał po sześciu latach od zawarcia umowy. Obecnie obowiązujące przepisy pozwalają na dochodzenie swoich praw przez dwa lata od zawarcia umowy. "To niezwykle ważne, ponieważ ludzie często dopiero po kilku miesiącach albo nawet latach zdają sobie sprawę, że zawarli niekorzystną umowę" - wskazuje MS.

W zmianach proponowanych przez resort zawarto też tzw. przesłankę "braku rozeznania", która ma umożliwić łatwiejsze dochodzenie roszczeń. Do przesłanki tej zalicza się m.in. niemożliwość uzyskania odpowiedniej wiedzy na temat oferty i porównania jej z innymi propozycjami.

Proponowane zmiany dotyczą też mediacji. Projekt ma wyeliminować praktykę składania przez wierzycieli wniosku o wezwanie do próby ugody jedynie po to, by przerwać bieg przedawnienia.

Jak przekonuje resort, nowe przepisy będą też korzystne dla dzieci dłużników. Zgodnie z obowiązującymi przepisami po ukończeniu 18 lat dzieci odpowiadają na równi z rodzicami za zobowiązania czynszowe oraz inne opłaty dotyczące najmu. Resort wskazał, że dzieje się tak nawet, gdy młode osoby uczą się, nie mają żadnych dochodów i pozostają na utrzymaniu rodziców. Projekt ma zlikwidować tę zasadę.

"Nowe przepisy to skuteczna broń w walce z wyzyskiem, czyli praktyką, gdy jedna ze stron oferuje kontrahentowi świadczenie i umowę rażąco niekorzystną dla tej osoby. Dzięki nowelizacji kodeksu poszkodowanemu łatwiej będzie dochodzić swych roszczeń lub unieważnienia takiej umowy. To na pozwanym, a nie na osobie poszkodowanej, będzie ciążyć ewentualne udowodnienie, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego" - uzasadnili autorzy projektu.