Rząd wpadł w małżeńską pułapkę [OPINIA]

Rodzice z niemowlęciem
Rodzice z niemowlęciemMateriały prasowe
22 czerwca 2021

Mężczyzna ma przynosić pieniądze do domu. To w skrócie rządowa recepta na zwiększenie liczby dzieci. Wyrażona jest w zapowiedzi ochrony ojca przed zwolnieniem z pracy aż do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia (w małżeństwie zacznie działać już w czasie ciąży).

Mniej dosłownie tą filozofią przesiąknięta jest cała Strategia Demograficzna 2040. Rząd chce bowiem „popularyzacji kultury sprzyjającej rodzinie” i wskazuje na „szczególną rolę sformalizowanych małżeństw, które nie tylko są najtrwalszą formą związku, ale również mają największą dzietność”.

Wbrew pozorom – czytaj: utrwalonym wzorcom – instrumenty, które sprzyjają dzietności i instrumenty promujące tradycyjne małżeństwo jako wzorzec, to nie są te same instrumenty. Mało tego, te dwa cele wcale nie są ze sobą zbieżne. Oczywiście część osób będzie chciała realizować swoje życie rodzinne właśnie w takiej strukturze. I jak najbardziej powinny móc to robić.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.