Wcześniej sprawa wniosku Prokuratury Krajowej o wydanie ENA wobec b. ministra sprawiedliwości, posła PiS, który otrzymał azyl na Węgrzech, trafiła do b. kierownika sekcji międzynarodowej ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie sędziego Dariusza Łubowskiego. Od czasu jej powstania w 2012 r. był on także jej jedynym członkiem.

Wyłączenie sędziego Łubowskiego i kontrowersje wokół bezstronności

12 lutego Prokuratura Krajowa złożyła jednak do SO wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego z tej sprawy, a w uzasadnieniu wskazano „na szereg okoliczności uzasadniających wątpliwość co do bezstronności sędziego Dariusza Łubowskiego”. Wniosek ten został uwzględniony w czwartek, a sędzia Łubowski - odsunięty od orzekania w sprawie b. szefa MS.

Podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie warszawskiego SO sędzia Ptaszek poinformowała, że tego samego dnia rano system losowania sędziów przydzielił nowego sędziego referenta do rozpoznania sprawy o wydanie ENA wobec Ziobry - to sędzia SO Joanna Grabowska.

Sekcja międzynarodowa ds. karnych SO w Warszawie rozszerzona o nowych sędziów

Sędzia Ptaszek dodała, że w międzyczasie kierownictwo sądu pochyliło się nad podnoszonymi przez media i prawników argumentami, że jeśli sekcja międzynarodowa ds karnych „jest jednoosobowa, to losowanie sędziego jest iluzoryczne i że w tej sekcji powinna orzekać więcej niż jedna osoba”.

- Do sekcji zostali przydzieleni dwaj nowi sędziowie, niezależnie od kierownika sekcji, pana sędziego (Tomasza) Grochowicza - poinformowała sędzia Ptaszek. Są to sędziowie Joanna Grabowska i Grzegorz Krysztofiuk. Zaznaczyła także, że wszyscy troje sędziowie nie będą musieli „od zera” wdrażać się w zagadnienia, w związku z którymi przyjdzie im orzekać, jako że mają w tym zakresie odpowiednie doświadczenie i kompetencje.

Rzeczniczka warszawskiego SO ds. karnych Wyjaśniła, że przed powstaniem w 2012 r. sekcji międzynarodowej ds. karnych warszawskiego SO, w sprawach, które obecnie są przez nią rozpoznawane, orzekali wszyscy sędziowie zasiadający w VIII wydziale karnym, w tym m.in. właśnie sędziowie Grochowicz i Grabowska. Sędzia Krysztofiuk zaś - dodała - nie orzekał wcześniej w tym wydziale, ale posiada m.in. doktorat z zakresu prawa międzynarodowego, co daje mu odpowiednie kompetencje do pełnienia tej funkcji.

Sędzia Tomasz Grochowicz 10 lutego zastąpił sędziego Łubowskiego na stanowisku kierownika sekcji międzynarodowej ds. karnych - po tym, gdy prezes warszawskiego SO sędzia Beata Najjar zdecydowała o odwołaniu Łubowskiego z tej funkcji.

Podczas piątkowej konferencji sędzia Ptaszek mówiła o przyczynach tej decyzji, wśród których wymieniła: zaniedbania w pełnieniu związanych z tą funkcją obowiązków, a także kategoryczną wypowiedź sędziego o prezes warszawskiego SO, w której zakwestionował on możliwość współpracy z nią oraz jej pozycję - zarówno jako prezesa sądu, jak i czynnego sędziego. Sędzia Ptaszek dodała, że przewodnicząca VIII wydziału karnego sędzia Magdalena Wójcik, któremu podlega sekcja międzynarodowa, wystosowała ponadto pismo, w którym poinformowała o utracie zaufania do Łubowskiego, m.in. w związku z okolicznościami wydania przez niego - w grudniu 2025 r. - postanowienia o wycofaniu ENA wobec b. wiceszefa MS, posła PiS Marcina Romanowskiego.

Sędzia Ptaszek poinformowała także, że kierownictwo sądu „dowiedziało się o tym, że pan sędzia wykazuje brak pewnych kompetencji, które są konieczne do zarządzania ludźmi”. - Są to kwestie trudne, ale ponieważ takie zdarzenia miały miejsce, był to jeszcze dodatkowy element, który wpłynął na decyzję pani prezes o odwołaniu dotychczasowego kierownika sekcji postępowania międzynarodowego - dodała. Zaznaczyła, że wydarzenia, o których mówi, zostały udokumentowane, ale nie toczy się na razie w związku z nimi żadne wewnętrzne postępowanie.

Sędzia Łubowski będzie teraz orzekał w VIII wydziale karnym, nie skorzystał z propozycji, by częściowo orzekać również w sekcji międzynarodowej. Sędzia Łubowski - powiedziała sędzia Ptaszek - zaznaczył, że nie widzi możliwości współpracy z jej obecnym kierownikiem, sędzią Grochowiczem.

Podczas konferencji rzeczniczka warszawskiego SO ds. karnych poruszyła również m.in. kwestię problemów kadrowych, z jakimi zmaga się obecnie ten sąd, a także tego, jak jego pracę utrudniają wnioski o wyłączenie sędziów, którzy otrzymali nominację z rekomendacji Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2017 r. Dodała, że odwołanie się do Sądu Najwyższego od decyzji o wyłączeniu sędziego jest możliwe, jednak rozpatrywanie takich skarg to długotrwały proces. Zaznaczyła, że według przepisów SN ma 7 dni na rozstrzygnięcie w kwestii takiego odwołania, ale w praktyce trwa to średnio od 1 do 10 miesięcy. - W SN zalegają jeszcze niezałatwione sprawy, z których najstarsze są z 12 grudnia 2024 r. - dodała sędzia Ptaszek.

Z wnioskiem o wydanie ENA wobec Ziobry, który jest podejrzewany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, Prokuratura Krajowa wystąpiła do sądu 10 lutego. Wcześniej bowiem warszawski sąd rejonowy uwzględnił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec byłego ministra.

Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom. Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z FS 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont siedziby Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.

Ziobro pozostaje za granicą: obawy o praworządność w Polsce

Sam Ziobro oświadczał, że pozostanie za granicą do czasu, gdy w Polsce „zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”. Pisał też o walce z „postępującym w Polsce bezprawiem” oraz o stawianiu oporu „postępującej dyktaturze”.

Sędzia Łubowski, który został wyłączony od orzekania ws. wniosku o ENA wobec Ziobry wcześniej został też wyłączony od orzekania ws. ENA wobec Romanowskiego, gdy Prokuratura Krajowa wystąpiła z ponownym wnioskiem o wydanie tego nakazu. We wtorek ponowny ENA wobec Romanowskiego wydała sędzia Izabela Ledzion. B. wiceszef MS, który jest obecnie objęty ochroną międzynarodową na Węgrzech, usłyszał już zarzuty w śledztwie dotyczącym FS.

Ewa Fiutka (PAP)