O złożeniu projektu nowelizacji Kodeksu karnego poinformowało w czwartek biuro prasowe KO. Za projekt odpowiada wiceprzewodnicząca KO, szefowa sejmowej komisji ds. dzieci i młodzieży Monika Rosa.
Patostreamy jako zagrożenie dla dzieci i młodzieży
Jak powiedziała PAP Rosa, to, co jest karane w świecie realnym, nie może pozostawać bezkarne w świecie cyfrowym. – Obecnie są trudności z blokowaniem takich treści, zgłaszaniem ich do platform cyfrowych, dlatego musimy mieć jasną ścieżkę karania osób, które takie patostreamy produkują. Osób, które znęcają się nad innymi ludźmi, wykorzystują seksualnie czy dręczą zwierzęta podczas patostreamów - podkreśliła posłanka KO.
Projekt autorstwa KO dodaje artykuł w Kodeksie karnym dotyczący publicznego rozpowszechniania, za pośrednictwem sieci teleinformatycznej, w postaci obrazu lub dźwięku, treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego, a także rozpowszechnianie treści przedstawiających jako autentyczne pozorowane popełnienie czynu zabronionego. Za taką czynność, zgodnie z propozycją KO, będzie groziła kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
W katalogu czynów zabronionych w projekcie wymieniono czyn zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 5 lat jako umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, obyczajności, rodzinie i opiece lub popełnione z użyciem przemocy; znęcanie się nad zwierzętami i głowonogami lub zabicie ich; naruszenie nietykalności cielesnej w sposób prowadzący do poniżenia lub upokorzenia innej osoby. W projekcie zaproponowano wyłączenie spod kary niektórych czynów, o ile będą miały związek z działalnością artystyczną czy naukową.
Nielegalna promocja hazardu przez influencerów – groźba kar i konsekwencje
Kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat będzie również grozić za nielegalną promocję hazardu przez influencerów.
Rosa zwróciła uwagę, że wielu influencerów czerpie korzyści z promocji hazardu. - Jest to w Polsce nielegalne. Te osoby udają, że wygrały w jakichś superloteriach, że można wygrać pieniądze w kasynach online, które nie powinny funkcjonować w Polsce, bo jest monopol państwa na gry hazardowe. (...) Oszukują w ten sposób młode osoby, zachęcając je do ryzykownych zachowań, co później przeradza się w nałóg - zaznaczyła.
Projekt będzie poddany konsultacjom z ekspertami i organizacjami. - Będziemy rozmawiać o tym, jak najlepiej doprecyzować te przepisy, jak najszerzej penalizować patostreaming - dodała Rosa.
KO, informując o swojej inicjatywie, powołała się na raport „Internet Dzieci” z 2025 r. opracowany przez Państwową Komisję ds. przeciwdziałania seksualnemu wykorzystywaniu małoletnich poniżej 15. roku życia oraz Fundację „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa”. Według publikacji 1,4 mln dzieci w wieku od 7 do 12 lat korzysta z mediów społecznościowych, a od 13. roku życia niemal wszystkie. Badania wykazują, że co czwarty nastolatek ogląda patostreamy, a jedynie 12,9 proc. rodziców wie, że ich dzieci oglądają takie treści.
Według Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę oglądanie patotreści ma negatywne skutki emocjonalne i poznawcze. Młodzi ludzie, których układ nerwowy jest jeszcze niedojrzały, są szczególnie narażeni na złe działanie takich treści.(PAP)