Dług publiczny i konstytucyjny próg 60 proc. PKB
Główny obszar, w którym prezydent zakwestionował ustawę budżetową, to kwestia tego, że ustawa budżetowa dopuszcza sytuację, w której państwowy dług publiczny przekroczy 60 proc. produktu krajowego brutto. To niezgodne z konstytucją. We wniosku do Trybunału Konstytucyjnego Karol Nawrocki zgłasza też zastrzeżenia do wyłączenia z definicji długu publicznego zobowiązań gwarantowanych przez Skarb Państwa funduszy zarządzanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
Czego zabrakło prezydentowi w ustawie budżetowej na 2026 rok
Prezydent zaskarżył konkretne punkty załącznika nr 2 do ustawy budżetowej (m.in. Część 06 – Trybunał Konstytucyjny oraz Część 08 – Krajowa Rada Sądownictwa). Zarzuca on większości parlamentarnej celowe i drastyczne ograniczenie funduszy na funkcjonowanie tych instytucji.
O przekroczeniu progu 60 proc. PKB zadłużenia (będzie to dotyczyło unijnej definicji długu, dług liczony według metody krajowej będzie niższy) prezydent mówił w trakcie poniedziałkowego wystąpienia, w którym zapowiedział skierowanie ustawy budżetowej do TK. W nim wskazywał również inne kwestie, jak niedostateczny poziom wydatków na obronę narodową. Wydatki budżetowe w 2026 r. na obronę narodową zaplanowano na poziomie 4,8 proc. PKB. Prezydent ocenił, że „skierowany do mnie budżet państwa nie realizuje także gwarancji bezpieczeństwa – mimo wielu deklaracji nie zapewnia 5 procent PKB na obronność”.
Zdaniem Nawrockiego w budżecie zabrakło podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Dodał, że „nie ma podwójnej waloryzacji emerytur – planowana waloryzacja będzie jedną z najniższych od lat”. Waloryzacja płac dla urzędników, nauczycieli i służb na poziomie 3 proc. jest w ocenie prezydenta niewystarczająca, zaś składka zdrowotna w tegorocznym budżecie nie zawiera ulgi dla przedsiębiorców.
Reakcja rządu i krytyka ekonomistów
„Prezydent podpisał budżet. Budżet inwestycji oraz rekordowych nakładów na obronę. Reszta, w tym skierowanie ustawy do TK, to polityczny teatr bez realnych skutków. My pracujemy dalej” – skomentował Andrzej Domański, minister finansów.
– Prezydent powinien dla dobra polskiej gospodarki i dobra Polaków, stabilności wzrostu gospodarczego wspierać rząd w działaniach konsolidacyjnych, a nie krytykować go, że nie zwiększa wydatków i nie obniża podatków, jednocześnie zarzucając mu, że nie obniża deficytu. To jest całkowicie niespójna wizja – mówi Marcin Zieliński, prezes i główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Jak reformować finanse państwa – propozycje FOR i WEI
Główny ekonomista FOR wskazuje jednocześnie, że „działania, które podejmuje rząd w celach konsolidacji fiskalnej, ograniczenia deficytu i przyrostu długu publicznego, są niewystarczające”. FOR wraz z Warsaw Enterprise Institute opublikowały raport „Budżetowy SOS. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu 3 lat”, w którym przedstawiają diagnozę stanu finansów publicznych w Polsce i prezentują rekomendacje niezbędne do redukcji deficytu.
Według nich najskuteczniejszą drogą do uzdrowienia finansów byłaby redukcja wydatków konsumpcyjnych, a nie podnoszenie podatków. Rekomendują reformę transferów socjalnych: odejście od programów powszechnych na rzecz wsparcia celowanego, w tym wprowadzenie kryterium dochodowego w programie 800+ oraz rezygnację z 13. i 14. emerytury. Wśród postulatów jest też przywrócenie równego wieku emerytalnego na poziomie 67 lat, szeroka prywatyzacja spółek, które nie mają charakteru strategicznego, oraz sprzedaż ziemi państwowej w celu redukcji długu.
Konsolidacja fiskalna 2025–2028. Jaka jest strategia rządu?
Plan procesu konsolidacji fiskalnej w latach 2025–2028 jest zawarty w „Średniookresowym planie budżetowo-strukturalnym”, przyjętym przez rząd w październiku 2024 r. i przedstawionym Komisji Europejskiej. Stał się on fundamentem dla podpisanego przez prezydenta budżetu na 2026 r. Strategia konsolidacji zakłada zasadę tzw. backloading, co oznacza, że najlżejszy wysiłek oszczędnościowy wykonano w 2025 r., a realne reformy, zaciskanie pasa i konsolidacja zaczynają się od 2026 r. Plan zakłada, że Polska będzie obniżać deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych o ponad 1 pkt proc. rocznie, począwszy od bieżącego roku. ©℗