Chodzi o nowelizację ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw, którą Sejm uchwalił w pierwszej połowie stycznia br. Projekt nowelizacji złożyła grupa posłów KO, Polski 2050 i PSL.

Cel nowelizacji – ochrona butelek szklanych wielokrotnego użytku

Jak wyjaśniała podczas posiedzenia komisji przedstawicielka wnioskodawców posłanka KO Gabriela Lenartowicz, ustawa ma na celu „wyłączenie z obowiązkowego, scentralizowanego systemu kaucyjnego butelek na napoje wielokrotnego użytku, które z istoty nie są odpadem”. Przypomniała, że taka propozycja była przedkładana do pierwotnego projektu ustawy wprowadzającego system kaucyjny w lipcu 2023 r. oraz podczas zmian ustawy później.

Wyjaśniła, że przepisy są odpowiedzią na ryzyko likwidacji „dziś efektywnie funkcjonujących systemów zwrotu butelek szklanych wielokrotnego użytku” organizowanych samodzielnie przez wprowadzających napoje do obrotu - głównie browary, ale i producentów wód mineralnych. Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, systemy te powinny być zlikwidowane po okresie przejściowym, czyli z dniem 31 grudnia 2025 r.

Prywatne systemy jako alternatywa dla centralnego systemu kaucyjnego

Producenci m.in. piw od wielu lat utrzymywali własne systemy zbiórki zwrotnych butelek szklanych. Nowelizacja ma przedłużyć (pod pewnymi warunkami) możliwość prowadzenia tych systemów.

Jak wskazywano w uzasadnieniu do projektu ustawy, prywatne systemy wprowadzających mają stanowić „alternatywę dla centralnego systemu kaucyjnego w odniesieniu do butelek szklanych wielokrotnego użytku”. W ustawie przyjęto, że w ramach tych systemów przy zwrocie butelki szklanej wielokrotnego użytku, aby odzyskać kaucję, nie może być wymagany dowód zakupu.

Ponadto, zgodnie z ustawą swoje systemy kaucyjne będą mogli prowadzić przedsiębiorcy, którzy utworzyli i prowadzili takie systemy przed wejściem w życie nowelizacji ustawy (tj. przed 13 października 2023 r.). Mają je prowadzić na dotychczasowych zasadach, ale nie dłużej niż do 31 grudnia 2028 r. Ustawa nakłada też na firmy chcące prowadzić takie systemy obowiązek zgłoszenia tego zamiaru ministrowi właściwemu ds. klimatu w do 31 marca 2026 r.

System kaucyjny w Polsce i cele selektywnej zbiórki

System kaucyjny w Polsce obowiązuje od początku października 2025 r. Zgodnie z nim do napojów w kaucyjnych butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) i szklanych butelkach wielorazowego użytku (do 1,5 l) doliczana jest kaucja, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. Kaucja wynosi 50 groszy w przypadku butelek plastikowych i puszek, a 1 zł w przypadku wielorazowych butelek szklanych. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce. To dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą.

Do końca 2025 r. obowiązywał trzymiesięczny okres przejściowy, pozwalający producentom i sklepom sprzedać napoje w opakowaniach sprzed wprowadzenia systemu kaucji i zastąpić je nowymi, kaucyjnymi. Wciąż możliwe jest jednak sprzedawanie wyprodukowanych wcześniej produktów w opakowaniach bez znaku kaucji, do wyczerpania ich zapasów.

Niezależnie od okresu przejściowego przepisy wciąż dają jednak producentom napojów możliwość zdecydowania, że nie przystąpią do systemu kaucyjnego, godząc się na płacenie tzw. opłaty produktowej, czyli de facto kary za niezrealizowanie minimalnych poziomów selektywnej zbiórki. Od 1 stycznia br. opłata wzrosła, co ma zachęcić tych producentów do dołączenia do systemu kaucji.

Głównym celem systemu kaucyjnego jest podniesienie poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach i osiągnięcie unijnych progów recyklingu. Zgodnie z nimi w latach 2025-2028 poziom selektywnej zbiórki odpadów ma sięgnąć 77 proc. w przypadku butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (o pojemności do 3 l), metalowych puszek (o pojemności do 1 l) oraz butelek szklanych wielokrotnego użytku (o pojemności do 1,5 l). Od 2029 r. próg ten wzrośnie do 90 proc. (PAP)