Pociągi na wodór omijają polskie tory. Rząd chce od UE by dopłaciła do zakupu diesli

Lokomotywa na wodór będzie na razie widywana na kolei przy specjalnych okazjach
Lokomotywa na wodór będzie na razie widywana na kolei przy specjalnych okazjachMateriały prasowe / fot. mat. prasowe
1 września 2025

Przewoźnicy kolejowi nie palą się do kupna składów wodorowych. Barierą jest głównie wysoka cena paliwa. Rząd liczy na to, że UE znowu dopłaci do pojazdów dieslowskich.

Lokomotywa wodorowa w środę po raz pierwszy wyruszy na trasę w regularnym ruchu pasażerskim. Prototyp wyprodukowany blisko dwa lata temu przez bydgoską Pesę pojedzie z zabytkowymi wagonami na otwartej po prawie 20 latach trasie z Jeleniej Góry do Karpacza, gdzie odbędzie się forum ekonomiczne. Producent lokomotywy, wraz z jej właścicielem – Orlenem oraz Kolejami Dolnośląskimi, będzie tam promował wodorowy pojazd. Przewoźnik rozważa też zakup składów pasażerskich na to paliwo. Jeździłyby na liniach niezelektryfikowanych, których na Dolnym Śląsku jest dużo – ok. 40 proc. sieci w regionie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.