Większość krajów naszego regionu poradziła sobie ze zwrotem znacjonalizowanych nieruchomości jeszcze w latach 90. poprzedniego stulecia. Po 1989 r. z kwestią reprywatyzacji musiały się zmierzyć wszystkie państwa byłego bloku wschodniego. To, na jaką formułę się decydowały, zależało w dużej mierze od lokalnych uwarunkowań. Dla przykładu fakt objęcia reprywatyzacją gruntów rolnych uzależniony był od wprowadzonego w danym kraju modelu kolektywizacji.
Niemcy
Do reprywatyzacji najszybciej zabrali się Niemcy. Sprawę potraktowano poważnie. Kanclerz RFN Helmut Kohl i premier NRD Hans Modrow powołali do życia komisję, która miała zająć się tym problemem, już 9 listopada 1989 r., od razu po upadku muru berlińskiego. Jej ustalenia stały się podstawą wspólnej deklaracji rządów RFN i NRD w sprawie uregulowania niewyjaśnionych spraw majątkowych z czerwca 1990 r., która została dołączona do późniejszego traktatu zjednoczeniowego.