Wody Polskie chcą w ramach ochrony przed powodzią wybudować w Małopolsce zbiornik większy od tego w Raciborzu kosztem ponad 2 mld zł i przesiedlenia 700 osób. Sprzeciwia się lokalna społeczność, eksperci krytykują
We wtorek odbędzie się kolejne spotkanie dotyczące projektu „Bezpieczna Wisła”. Poprzednim razem większość uczestników konsultacji w gminie Szczurowa, w tym wójt, opuściła salę.
Celem projektu jest między Krakowem a Zawichostem. Rozwiązaniem ma być m.in. budowa polderów, czyli suchych zbiorników. Wariant I zakłada budowę 17 mniejszych polderów wzdłuż Wisły, wariant II – budowę a wariant III, uznany za najbardziej efektywny przez Wody Polskie, dodatkowo mniejszego polderu Przykop. W petycji mieszkańcy wskazują, że realizacja inwestycji oznaczałaby przeznaczenie prawie 20 proc. terenu gminy pod polder, co wiązałoby się z wyburzeniem niemal 250 budynków, w tym kościoła i zabytkowego dworu. „Budowa infrastruktury przeciwpowodziowej jest konieczna, jednak w tym wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek, nie powodując tak daleko idących szkód dla jednej gminy” – uważają mieszkańcy. Także rada gminy podjęła uchwałę, w której sprzeciwia się planowanej inwestycji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.