Po eksplozji podejrzanego bagażu okazało się, że saperzy wysadzili w powietrze puszkę kukurydzy i dwie konserwy z tuńczykiem. Tajemnicze oprzyrządowanie widoczne na zdjęciu rentgenowskim, to otwieracz do konserw i kombinerki.

Sierżant lokalnej policji Harry Baumann powiedział dziennikarzom, że śladów bomby nie znaleziono, a w powietrze wyleciał prawdopodobnie "obiad jakiegoś bezdomnego faceta". (PAP)

fit/

int.