Według ministra ds. prawa i sprawiedliwości Prema Bahadura Singha, trzy największe partie polityczne uzgodniły, że premier poda się dymisji w najbliższych dniach co umożliwi powołanie nowego gabinetu.
Byli rebelianci protestowali w parlamencie i demonstrowali na ulicach domagając się ustąienia premiera Kumara. Maoiści kontrolują większość miejsc w parlamencie i od ich poparcia uzależnione jest powołanie nowego rządu.
Maoiści zakończyliw 2006 r. trwającą od 10 lat antyrządową partyzantkę i włączyli się do głównego nurtu życia politycznego. (PAP)
jm/