Dziennik Gazeta Prawana logo

W tempie zbierania podpisów partie idą na rekord. PSL stawia na szybkie tempo, a PiS na ilość

Elektorat SLD wybiera Olechowskiego, a co czwarty ludowiec - prezes PiS
Elektorat SLD wybiera Olechowskiego, a co czwarty ludowiec - prezes PiSDGP
28 kwietnia 2010

Szykuje się prezydencka kampania za niespełna 50 milionów złotych. W tym tygodniu w sztabach zapadają decyzje, jak będzie wyglądała kampania i ile może kosztować.

W tym roku komitety wyborcze mogą wydać na kampanię maksymalnie po 15,5 mln zł. Ale już wiadomo, że blisko tego limitu będą tylko te partie, których kandydaci grają o pełna stawkę – czyli PO i PiS. Pozostali wydadzą sporo mniej. Pięć lat temu sztaby Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego wydały po 14 i 13 mln zł, ale już sztab Włodzimierza Cimoszewicza 4 mln zł, a Jarosława Kalinowskiego z PSL niecały milion. Podobne proporcje mogą być i w tej kampanii, bo PSL czy SLD raczej chcą się jedynie pokazać i policzyć wyborców. Zagadką jest, na ile będzie stać komitety wyborcze Andrzeja Olechowskiego czy Marka Jurka.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.