Funkcjonariusze natknęli się na narkotyki w niedzielę prowadząc śledztwo w sprawie zaginięcia. Narkotyki prawdopodobnie zostały wysłane do Hongkongu przez przypadek. Odkryta przez policję partia była przedmiotem negocjacji prowadzonych przez osobę, które zaginięcie badano i dealerów.
Według rzeczniczki policji na razie nie wiadomo skąd pochodzą narkotyki ani gdzie pierwotnie miały trafić.
W związku ze sprawą policja zatrzymała osiem osób - czterech mężczyzn i cztery kobiety - w wieku od 22 do 84 lat. 52-letniemu mężczyźnie postawiono zarzut przemytu narkotyków. Pięć innych osób jest nadal przesłuchiwanych, a dwie wypuszczono za kaucją.