Co najmniej 14 osób poniosło śmierć, a około 450 uznano za zaginione po przejściu nad Tajwanem tajfunu Morakot, który spowodował tam niebezpieczne powodzie i osunięcia ziemi - podały w poniedziałek ekipy ratunkowe i policja.

Morakot ("szmaragd" po tajsku) nawiedził Tajwan w piątek. Towarzyszyły mu silne wiatry i ulewy.

Szczególnie ucierpiała południowa część wyspy. Miejsce pobytu około 400 osób pozostaje nieznane po osunięciu się ziemi w górskiej wiosce Shiao Lin w niedzielę - powiedział miejscowy policjant przedstawiający się jako Wang.

W innych częściach wyspy za zaginione uznano 51 osób.

Do pomocy mieszkańcom zmobilizowano wojsko. Tajfun spowodował najpoważniejsze powodzie od 50 lat.