Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,33 proc. do 8.476,20 pkt.

Nasdaq Comp. zwyżkował o 0,13 proc. do 1.734,54 pkt.

S&P 500 spadł o 0,17 proc. do 908,13 pkt.

Departament Handlu poinformował we wtorek, że liczba rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych w USA spadła w kwietniu do 458 tys. w ujęciu rocznym, z 525 tys. po korekcie poprzednio. Analitycy spodziewali się, że liczba rozpoczętych, nowych inwestycji wyniesie 520 tys.

Liczba wydanych nowych pozwoleń na budowę, wskaźnik przyszłej aktywności w tym sektorze, spadła zaś do 494 tys. z 511 tys. po korekcie - podał Departament Handlu.

Przedstawione przez Departament Handlu dane wzbudziły na nowo obawy, że amerykański rynek nieruchomości nie osiągnął jeszcze dna i na ożywienie w tym segmencie trzeba będzie poczekać.

Inwestorzy czekali na publikację wyników za pierwszy kwartał Home Depot, sieci oferującej wyposażenie mieszkań. Wyniki Home Depot Inc. przekroczyły oczekiwania analityków. Przychody spadły o 9,7 proc. do 16,2 mld USD, a zysk netto bez czynników jednorazowych wyniósł 0,35 USD na akcję (vs. konsensus 0,29 USD).

Dzień wcześniej lepsze od prognoz wyniki przedstawiła firma Lowe's, druga (po Home Depot) pod względem wielkości w USA sieć handlująca wyposażeniem mieszkań. Wywołało to wzrosty podczas poniedziałkowej sesji na giełdach w USA, gdyż rynek odebrał to jako sygnał, że zwiększają się szanse na wzrost wydatków konsumentów.

Lepsze od prognoz wyniki Home Depot nie wywołały już zwyżki kursu jego akcji. Wręcz przeciwnie - w ciągu dnia notowania tej spółki traciły nawet ponad 5 proc. Zdaniem analityków, z jednej strony spowodowane było to tym, że kurs akcji Home Depot rósł już wcześniej przed publikacją wyników, a z drugiej - rynek mógł poczuć się rozczarowany brakiem prognoz ze strony spółki na resztę 2009 roku.

We wtorek na rynek trafiły wyniki kwartalne kilku dużych firm deweloperskich. D.R.Horton, największy w Stanach Zjednoczonych producent domów, poinformował, że co prawda jego straty zmniejszyły się w pierwszym kwartale, ale w dalszym ciągu perspektywy dla branży nie są najlepsze, m.in. z powodu rosnącego bezrobocia i nasilających się kłopotów klientów z dostępem do kredytów.

O zmniejszeniu kwartalnych strat poinformowały też Pulte Homes i Centex Corp, dwie firmy, które jeszcze w tym roku mają się połączyć. W dalszym ciągu odczuwają one jednak negatywny wpływ niesprzedanych mieszkań i spadających cen nieruchomości.

Rosły też notowania spółek informatycznych w oczekiwaniu na publikację po zakończeniu sesji wyników kwartalnych przez Hewlett Packard. Analitycy spodziewają się, że wyniki tej spółki przebiją rynkowy konsensus.

Dodatkowo notowaniom sektora IT pomogła wypowiedź dyrektora finansowego IBM. Mark Loughridge oczekuje, że do końca tego roku IBM poprawi swoje marże.

Analitycy Barclays Capital podtrzymali swoją rekomendację "przeważaj" dla akcji Apple. Notowania spółki podczas sesji zyskiwały około 2 proc. (PAP)

pr/ fit/