Porozumienie zawarli w poniedziałek: minister infrastruktury Polski Dariusz Klimczak i minister transportu Niemiec Patrick Schnieder. Jego celem ma być dążenie do poprawy połączeń kolejowych między obydwoma krajami. Po pierwsze, chodzi o stworzenie mapy polsko-niemieckich działań na rzecz zwiększania liczby połączeń pasażerskich i towarowych na istniejących trasach: Warszawa–Berlin, Kraków–Wrocław–Zielona Góra–Berlin, Gdańsk–Szczecin–Berlin oraz Przemyśl–Kraków–Wrocław–Lipsk. Oprócz tego strony zobowiązały się do wspólnej analizy potencjału planowanych projektów kolei dużych prędkości w trzech korytarzach: Warszawa–Poznań–Berlin, Warszawa–Wrocław–Lipsk–Frankfurt nad Menem lub Warszawa–Wrocław–Praga–Monachium.

Ile zajmie podróż z Warszawy do Berlina?

Wydaje się, że największy potencjał ma połączenie szybką koleją obu stolic. Minister Dariusz Klimczak, pytany przez DGP o horyzont czasowy realizacji takiego połączenia, nie mógł przedstawić żadnych terminów. Stwierdził, że to pokażą analizy. Obie strony zapowiedziały jednak wspólne staranie o środki unijne na ten cel. Miałyby one pochodzić z programu „Łącząc Europę”. Na razie Polska szykuje się do realizacji szybkiej linii igrek z Warszawy do Wrocławia i Poznania. Inwestycja ma być gotowa do 2035 roku. Potem będzie brakować ok. 260 km linii KDP z Poznania do Berlina. Z obecnych torów nie dałoby się zbyt wiele „wycisnąć”, dlatego konieczna byłaby budowa całkiem nowej linii, na której pociągi rozpędzałyby się do prędkości 300–350 km na godz. W ostatnich latach rozważano wstępnie przeprowadzenie takiej trasy przez Gorzów. Po zrealizowaniu całej linii kolei dużych prędkości z Warszawy do Berlina podróż mogłaby trwać ok. 3 godz. 20 minut.

Do kiedy potrwa remont torów?

Na razie jednak tory z Berlina do Polski są rozgrzebane. Trwa remont linii na odcinku z Frankfurtu nad Odrą w stronę stolicy Niemiec. Prace mają się tu skończyć dopiero w lutym 2028 r. W tym okresie co pewien czas ruch kolejowy ma być zawieszany. Podróżni na odcinku niemieckim będą musieli przesiąść do autobusów, co wydłuży podróż o ponad godzinę. Po zakończeniu prac podróż z Warszawy do Berlina ma trwać nieco poniżej pięciu godzin.