Sporna parafka. Pracodawcy domagają się pilnej cyfryzacji dokumentów kadrowych

podpis podpisywanie dokument wyłudzenie podpisu prawnik notariusz oszust testament
Shutterstock
24 lipca 2025

Mimo że pracownik już nie będzie własnoręcznie podpisywać karty szkolenia, to jego przełożony nadal powinien składać taką parafkę. Zdaniem pracodawców to absurd. Tak wynika z opinii Konfederacji Lewiatan skierowanej do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Chodzi o projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1327). Zgodnie z proponowanymi regulacjami wystarczy, że pracownik wyśle e-mailem informację o uczestniczeniu w instruktażu stanowiskowym, podpisując ją swoim imieniem i nazwiskiem, aby dopełnić formalności. Dziś potwierdza swój udział własnoręcznym podpisem na karcie szkolenia wstępnego. Zdaniem resortu wymóg ten odbiega znacząco od realiów współczesnego świata i zdaje się niedostosowany do zmieniającego się środowiska pracy, dlatego chce z niego zrezygnować.

Przedstawiciele pracodawców popierają kierunek zmian, jednak uważają, że są one niewystarczające. – Pozytywnie oceniamy zaproponowane w projekcie zmiany. Propozycje realizują postulat pracodawców zgłaszany od dłuższego czasu. Zwracamy jednak uwagę, iż projekt w dalszym ciągu nie reguluje sposobu potwierdzenia przeprowadzenia instruktażu przez przełożonego – zauważa Marek Górski, prezydent Konfederacji Lewiatan w piśmie skierowanym do Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Wyjaśnia, że przez pozostawienie obecnego wzoru karty szkolenia przełożony nadal będzie musiał ją podpisywać odręcznie, co stoi w sprzeczności z cyfryzacją procesów kadrowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.