Pacjenci coraz krócej leżą w szpitalach. To dobra wiadomość w kontekście czekającej nas reformy szpitalnictwa

Blurry,Image,Of,A,Busy,Operating,Room,With,Surgeons,And
W szpitalu w Katowicach najpierw odebrano poród, potem dokonano skomplikowanej operacji sercaShutterstock
25 czerwca 2025

Choć liczba pacjentów i hospitalizacji rośnie, to średni czas pobytu chorego w szpitalu z roku na rok maleje. To dobrze wróży, jeśli chodzi o planowaną reformę szpitalnictwa, choć przydałaby się jeszcze zmiana w diagnostyce.

Tylko w ostatnim roku średni czas pobytu chorego w szpitalu skrócił się od 5,6 proc. w przypadku szpitali będących poza siecią Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia, do której należą placówki mające zapewnić pacjentom kompleksową opiekę, do ponad 11 proc. w szpitalach II stopnia (szpitale wojewódzkie lub miejskie). Tymczasem liczba pacjentów wzrosła w ostatnim roku od 2 proc. do ponad 13 proc. w zależności od rodzaju szpitala, a liczba ich hospitalizacji od ponad 3 proc. do niemal 14 proc. – wynika z danych udostępnionych w systemie e-zdrowie. Jeszcze większe zmiany są widoczne, gdy weźmie się pod uwagę ostatnie cztery lata.

Pomogła zmiana rozliczania świadczeń medycznych

Zdaniem Jerzego Gryglewicza, eksperta rynku medycznego z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia i Uczelni Łazarskiego w Warszawie, to dowód na to, że wprowadzony w Polsce 1 lipca 2008 r. System Jednorodnych Grup Pacjentów (JGP) daje coraz lepsze efekty. Celem jego utworzenia było ujednolicenie i usprawnienie rozliczania świadczeń medycznych, tak by zapewnić bardziej efektywne wykorzystanie środków finansowych przeznaczonych na opiekę zdrowotną.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.