Sygnalistów jak na lekarstwo. Zamiast tsunami tylko pojedyncze przypadki zgłoszeń zewnętrznych

sygnalista sygnaliści
sygnalista sygnaliściShutterstock
29 stycznia 2025

Przepisy dotyczące sygnalistów nie dają ochrony osobom, które powołują się na łamanie prawa pracy. Mimo to znaczna część zawiadomień dotyczy właśnie tego obszaru

Od 25 grudnia sygnaliści mogą zawiadamiać o naruszeniach prawa (patrz: ramka) bezpośrednio instytucje publiczne, których działalności one dotyczą. W tym systemie rzecznik praw obywatelskich pełni rolę organu centralnego, który przyjmuje (i przekazuje) zgłoszenia zewnętrzne, gdy sygnalista nie wie, do jakiej instytucji je skierować. Z informacji przekazanych przez Biuro RPO wynika, że dotychczas wpłynęło do niego 61 pism, ale tylko 16 zostało zakwalifikowanych jako zgłoszenia zewnętrzne (stan na 24 stycznia 2025 r.). Zdaniem RPO liczba tych zgłoszeń zasadniczo nie różni się od przyjętych prognoz, które uwzględniały m.in. dane o naruszeniach prawa z państw UE, które wcześniej wdrożyły dyrektywę 2019/1937 dotyczącą sygnalistów.

Mało zgłoszeń

Eksperci wskazują jednak, że taka liczba zgłoszeń zewnętrznych, wpływających z całego kraju, jest w istocie niewielka. Zaznaczają, że być może stoi za tym to, że do zgłaszania naruszeń sygnaliści wybierają systemy wewnętrzne w firmach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.