Nawet 50 tys. zł kary za niepłacenie pensji. Rząd zmienia podejście

nauczyciel, pensja, wynagrodzenie, podwyżki dla nauczycieli
ShutterStock
4 listopada 2024

Nową maksymalną wysokość sankcji zakłada kolejna wersja projektu ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, przygotowanego przez rząd. Kara grzywny od 5 tys. do 50 tys. zł będzie grozić tym, którzy spóźniają się z wypłatą pracownikom wynagrodzeń przez co najmniej trzy miesiące. 

Brak wypłaty wynagrodzenia dla pracownika przez co najmniej trzy miesiące nie będzie przestępstwem, lecz wykroczeniem. Wzrosną też grzywny za inne naruszenia praw zatrudnionych. Takie zmiany zawiera kolejna wersja projektu ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Nowa regulacja wdraża dyrektywę UE w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych. Jest już pewne, że nastąpi to po terminie, który mija 15 listopada br.

Nawet 50 tys.

Z projektu wynika, że nowe sankcje mogą bardziej niż dziś uderzyć firmy po kieszeni. Projekt zakłada bowiem podwyższenie wysokości kar grzywien za niektóre wykroczenia przeciwko prawom pracownika z obecnych 30 do 45 tys. zł. Natomiast aż do 50 tys. zł podwyższono kary dla pracodawców, którzy płacą dłużnikom alimentacyjnym pod stołem i pomagają im uniknąć egzekucji alimentów. Grzywna również w wysokości do 50 tys. zł będzie grozić temu, kto spóźnia się z wypłatą pensji dla pracowników przez co najmniej trzy miesiące. I choć jest to najsurowsza kara za wykroczenie w kodeksie pracy, to i tak obecna propozycja stanowi złagodzenie tego, co widniało w poprzedniej wersji projektu, przekazanej do konsultacji publicznych. Wówczas proponowano, aby niewypłacanie wynagrodzenia przez okres co najmniej trzech miesięcy było przestępstwem i groziły za to nawet dwa lata więzienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.