Warszawa była jedyną stolicą, która podczas II wojny światowej była widownią dwóch powstań - Powstania w Getcie w kwietniu 1943 r. oraz Powstania Warszawskiego w sierpniu i wrześniu 1944 r. – powiedział w piątek wieczorem kierownik ambasady RP w Berlinie Jan Tombiński podczas uroczystości przed budynkiem przedstawicielstwa, przy głównym bulwarze stolicy Niemiec Unter den Linden.
Przesłanie wolności na Unter den Linden
„Oba powstania nie przyniosły zwycięstwa na polu bitwy. Zakończyły się hekatombą cywilów i powstańców, a także zniszczeniem miasta. Tragedia obu powstań natchnęła jednak następne pokolenia myślą, że wolność, ludzka godność i niepodległość są cenniejsze niż własne życie” – mówił szef polskiej placówki.
Tombiński zaznaczył, że podczas Powstania Warszawskiego chodziło o „byt narodu polskiego”, ale ujawniło ono także „zdolność człowieka do popełniania okrutnych czynów”. „Człowiek jest zdolny do heroizmu i bezgranicznego poświęcenia, ale może także stać się zimnokrwistym katem i pozbawionym skrupułów wykonawcą najbardziej odrażających rozkazów” – powiedział dyplomata.
Tombiński przypomniał, że po kapitulacji Powstania Warszawskiego, Heinrich Himmler wydał rozkaz całkowitego zniszczenia Warszawy. Podkreślił też, że odpowiedzialni za zbrodnie na cywilach, w zasadzie uniknęli kary. Wspomniał o kacie Woli Heinrichu Reinefahrcie, który po wojnie był burmistrzem Westerlandu na wyspie Sylt.
„Przesłanie Powstania należy do mitów założycielskich Polski” – podkreślił dyplomata. Podejmując walkę o wyzwolenie Warszawy, powstańcy chcieli pokazać, że Polki i Polacy są gospodarzami we własnym kraju, że są gotowi do obrony wolności i suwerenności, że godność i duma narodowa znaczą więcej niż życie – powiedział na zakończenie Tombiński.
Uczestnicy uroczystości oddali hołd powstańcom minutą ciszy.
Wzruszająca oprawa rocznicy w Berlinie
Na fasadzie budynku ambasady podczas uroczystości wyświetlano zdjęcia powstańców i sceny z Powstania oraz znak Polski Walczącej. Niemieccy aktorzy czytali fragmenty wspomnień uczestników walk oraz wiersze polskich poetów, w tym Anny Świrszczyńskiej. Zespół pieśni „Surowica” wykonał pieśni powstańcze. Wraz z uczestnikami uroczystości odśpiewano między innymi „Deszcz, jesienny deszcz”, „Pałacyk Michla”, „Marsz Mokotowa” i „Warszawskie dzieci”.
Zorganizowane przez Ambasadę oraz Instytut Pileckiego wydarzenie wyreżyserowała mieszkająca w Berlinie polska artystka i aktywistka Anna Krenz. Jacek Lepiarz (PAP) lep/ jm/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu