Wzrost minimalnego wynagrodzenia. Co trzecia złotówka z pensji wpłynie do budżetu

banknoty, pieniądze
Nowy bon będzie miał wartość 2500 zł. Kto może go otrzymać?Shutterstock
22 czerwca 2023

Wzrost minimalnego wynagrodzenia do 3,6 tys. zł od lipca tego roku i do 4242 zł od stycznia oraz do 4,3 tys. zł od lipca przyszłego roku oznacza skokowe obciążenie przedsiębiorców i znaczne zwiększenie wpływów do budżetu państwa.

Wszystko za sprawą tzw. klina podatkowo-składkowego, który powoduje, że wypłata wynagrodzeń w Polsce wiąże się z potrąceniem z pensji pracownika 9,76 proc. na ubezpieczenie emerytalne, 1,5 proc. na ubezpieczenie rentowe i 2,45 proc. na ubezpieczenie wypadkowe. Następnie potrąca się 9 proc. składki zdrowotnej i 12 proc. PIT (32 proc. po przekroczeniu 120 tys. zł przychodu). W międzyczasie pracodawca dokłada do tego 9,76 proc. składki na ubezpieczenie emerytalne, 6,5 proc. na ubezpieczenie rentowe i 1,67 proc. na ubezpieczenie wypadkowe.

W ten sposób podwyżka minimalnego wynagrodzenia od lipca tego roku do 3,6 tys. zł przełoży się na to, że pracownik otrzyma z tego na rękę 2783,86 zł, a dla pracodawcy, który dokłada z własnej kieszeni składki na ubezpieczenia społeczne, wypłata tego wynagrodzenia oznacza obciążenie kwotą 4337,28 zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.