Stypendium dla młodych naukowców niczym pensja

Szkoła, nauczyciel, tablica
Osoba, która pobiera to świadczenie, ma zatem obiektywnie wyższy dochód niż niepracujący doktorant bez prawa do tego stypendium. ShutterStock
13 lutego 2015

Stypendium doktoranckie ma charakter stałego wynagrodzenia i uzasadnione jest wliczanie go do dochodu przy weryfikowaniu prawa do pomocy socjalnej – uważa Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Rzecznik praw obywatelskich (RPO) zwrócił uwagę na problem prawidłowości regulacji prawnych zawartych w nowelizacji z 11 lipca 2014 r. ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. poz. 1198), której przepisy obowiązują od 1 października 2014 r. W ocenie RPO wprowadzone przepisy dotyczące systemu stypendiów socjalnych w znaczny sposób ograniczają tę pomoc najbardziej potrzebującym doktorantom. W obowiązującym stanie prawnym stypendia doktoranckie są bowiem wliczane do dochodu doktoranta. To często uniemożliwia ubieganie się o stypendium socjalne.

Resort wyjaśnił, że nowelizacja polega m.in. na wprowadzeniu dodatkowych przesłanek uprawniających studenta i doktoranta do ubiegania się o stypendium socjalne bez wykazywania dochodów rodziców i będących na ich utrzymaniu dzieci. Zgodnie z nowymi przepisami doktorant, który nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami, może ubiegać się o stypendium socjalne także wtedy, gdy ukończył 26 lat lub pozostaje w związku małżeńskim lub ma na utrzymaniu dzieci. – Spójne z powyższym jest rozwiązanie, według którego stypendium doktoranckie wlicza się do dochodu na osobę w rodzinie, będącego podstawą do oceny prawa do stypendium socjalnego – wskazuje prof. Marek Ratajczak, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego w odpowiedzi na pismo RPO.

Uzupełnia, że podczas konsultacji Krajowa Reprezentacja Doktorantów poprosiła właśnie o włączenie tego świadczenia do katalogu dochodów branych pod uwagę przy ustalaniu prawa do wsparcia socjalnego.

– Stypendium doktoranckie realnie wpływa na wysokość dochodu doktoranta i może stanowić ze względu na jego wysokość oraz stały charakter (wypłacane jest co miesiąc w stałej wysokości) źródło utrzymania podobnie jak wynagrodzenie za pracę – wskazuje prof. Marek Ratajczak.

Wynosi ono obecnie 1347 zł miesięcznie i istnieje możliwość zwiększenia go o 800 zł.

Osoba, która pobiera to świadczenie, ma zatem obiektywnie wyższy dochód niż niepracujący doktorant bez prawa do tego stypendium. A pomoc socjalna powinna przysługiwać najbiedniejszym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.