Trudne zmagania o przyspieszenie wypłat 500+

Dzieci i pieniądze
Co do zasady gminy od momentu wejścia Polski do UE miały obowiązek przekazywania wniosków o świadczenia rodzinne do marszałków województw, jeśli wynikało z nich, że jedno z rodziców przebywa lub pracuje w innym państwie członkowskim. ShutterStock
16 stycznia 2018

Nie wszyscy pracownicy zajmujący się wnioskami o świadczenia u marszałków przeszli do wojewodów. Konieczność rekrutacji nowych osób nie ułatwi więc nadrabiania zaległości w rozpatrywaniu dokumentów.

Od początku br. za prowadzenie postępowań w sprawach o 500 zł na dziecko oraz oświadczenia rodzinne, przy których są stosowane unijne przepisy, odpowiadają wojewodowie. Przejęli to zadanie od marszałków województw, którzy, zdaniem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS), nie radzili sobie i zbyt wolno rozpatrywali wnioski. A to spowodowało, że tysiące rodzin wciąż czeka na decyzję i wypłatę pieniędzy na dzieci.

Szybka likwidacja opóźnień stoi jednak pod znakiem zapytania, ponieważ wojewodowie dopiero organizują pracę nowych oddziałów i borykają się z problemami kadrowymi. Wprawdzie planują zatrudnienie nowych pracowników, ale ci będą potrzebowali czasu, aby wdrożyć się i przeszkolić w wykonywaniu nowych obowiązków. W efekcie zaległości – przynajmniej w pierwszych miesiącach tego roku – mogą jeszcze wzrastać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.