Na brak możliwości bezpłatnego wypożyczania e-booków przez publiczne biblioteki zwróciło uwagę w niedawnej interpelacji pięciu posłów Koalicji Obywatelskiej. Odwołując się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2016 r., przypomnieli oni, że prawo unijne umożliwia wypożyczanie e-booków. Problemem są polskie przepisy, które mówią o użyczaniu egzemplarzy (patrz: ramka). Termin „egzemplarz” jest rozumiany wąsko – jako materialny nośnik, którym plik z książką w formie cyfrowej już nie jest. To zaś oznacza, że tej ostatniej biblioteki nie mogą wypożyczać.
– Wydaje się, że jest już najwyższa pora, aby szanse i możliwości, jakie omawiany wyrok oraz prawo unijne stworzyły, zostały wzięte pod uwagę także przez polskiego ustawodawcę – zaapelowali posłowie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN).