Skarżący był przedsiębiorcą prowadzącym sklep odzieżowy z markową odzieżą. Gdy w 2013 r. policja przeszukała jego firmę w związku ze śledztwem w sprawie handlu nieoryginalnymi towarami, skonfiskowała aż 582 sztuki ubrań. Później, na podstawie zeznań świadków, zostały one uznane za dowody w sprawie. Przedsiębiorca usiłował podważyć tę decyzję, jak również działania prokuratora prowadzącego sprawę, jednak jego skargi zostały oddalone jako bezpodstawne.
Działał w błędzie