Z opisu należy wnioskować, że przedsiębiorcę z kontrahentem łączyła umowa sprzedaży. Czyli typowy stosunek cywilnoprawny mający źródło normatywne w art. 535 i w dalszych regulacjach kodeksu cywilnego (dalej: k.c.). Z tego przepisu wynika, że „przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę”. W orzecznictwie sądowym, wypracowanym na kanwie tych regulacji, akcentuje się, że umowa sprzedaży jest – podobnie jak i umowa zamiany – umową konsensualną. A zatem w zakresie skutków obligacyjnych dochodzi do skutku mocą samego porozumienia stron (solo consensu), bez konieczności dokonywania jakichkolwiek czynności realnych. Tym samym z chwilą złożenia zgodnych oświadczeń woli w zakresie zawarcia umowy sprzedaży każda ze stron uzyskuje odpowiednie roszczenie w stosunku do drugiej strony. Przeniesienie własności (o ile nie następuje z mocy prawa) i wydanie rzeczy, jak również odebranie rzeczy i zapłata ceny, są jedynie przejawem wykonania umowy przez strony; nie warunkują natomiast w żadnym wypadku jej ważności lub skuteczności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 7 grudnia 2017 r., sygn. akt I ACa 668/17).
Co jednak istotne, zawarcie umowy na płaszczyźnie cywilnoprawnej i brak wywiązania się z jej postanowień może mieć skutki w sferze prawno-karnej. W tym kontekście na szczególną uwagę zasługuje art. 286 kodeksu karnego, z którego m.in. wynika, że „kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu”. W orzecznictwie sądowym akcentuje się przy tym, że w wypadku gdy o niekorzystnym rozporządzeniu mieniem, a w konsekwencji o korzyści majątkowej po stronie sprawcy (lub innej osoby), przesądza fakt nieuregulowania należności za pobrany towar, dla spełnienia znamion strony podmiotowej oszustwa niezbędne jest ustalenie, że sprawca już w chwili składania zamówienia miał zamiar nieuiszczenia należności (por. Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 22 czerwca 2016 r., sygn. akt II Aka 145/16).