Autorzy dokumentu przekonują, że obecny wymóg wysłania konsumentowi wezwania do zapłaty listem poleconym lub dostarczenia do rąk własnych nie przystaje do współczesności. Inna z propozycji raportu to „ponowne rozważenie, przy udziale wszystkich stron społecznych, systemu ograniczającego egzekucję z wynagrodzenia pracownika”.
Zasadą jest, że komornik nie może zająć sumy, która jest niezbędna do zaspokojenia podstawowych potrzeb dłużnika. Jest to kwota aktualnego minimalnego wynagrodzenia. Tymczasem – w ocenie autorów raportu – „istotą wskazanego problemu jest oderwanie się od minimum egzystencji, w efekcie czego chroniona przed egzekucją jest większa część wynagrodzenia, niż wynika to z założeń mechanizmu”.