Aleksandra Zielonka, adwokat specjalizujący się w prawie energetycznym
Tak, zmiany w ustawie z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 716; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 1093; dalej: p.e.), które weszły w życie 3 lipca, mają umożliwić rozwój krajowego rynku magazynów energii, w tym m.in. takich, o jakie pyta czytelnik – czyli stosunkowo niewielkich magazynów, często tworzonych przez przedsiębiorców prosumentów. Niestety w praktyce nowe przepisy w pełni jeszcze nie funkcjonują, bo wciąż brakuje rozporządzenia, które określi zasady tworzenia rejestru magazynów energii przez operatora sieci przesyłowej lub dystrybucyjnej.
Zmiany wprowadziła ustawa z 20 maja 2021 r. o zmianie ustawy prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r. poz. 1093; dalej: nowelizacja). Zgodnie z przygotowaną przez Biuro Analiz Sejmowych dla Kancelarii Sejmu oceną skutków regulacji dołączoną do rządowego projektu noweli (druk 808) – podstawowym celem zmian jest „stworzenie warunków dla rozwoju zastosowań magazynów energii elektrycznej, w tym usunięcie barier, które obecnie uniemożliwiają inwestorom uzyskanie korzyści ekonomicznych ze stosowania magazynowania energii elektrycznej”. Nowe przepisy określają zatem m.in. zasady przyłączenia magazynów energii do sieci, formułują niezbędne definicje i wprowadzają korzystniejsze rozwiązania dotyczące rozliczania magazynowania energii elektrycznej.
Bez taryf
Dobrą wiadomością z pewnością jest ta, że magazyny energii są całkowicie wyłączone z obowiązku taryfikacji. A więc jeśli ktoś chce sprzedawać magazynowaną energię dla odbiorców z zewnątrz, to nie musi zatwierdzać sztywnej taryfy u prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Ponadto dzięki temu ceny za magazynowanie energii elektrycznej będą mogły być dostosowywane do bieżącej sytuacji na rynku.
Koniec z podwójnymi opłatami
Dodatkowo nowelizacja wreszcie znosi podwójne naliczanie opłat dystrybucyjnych przy magazynowaniu energii. Do niedawna było bowiem tak, że gdy wprowadzano do magazynu energię, to była ona traktowana jako zużycie końcowe i w związku z tym naliczano opłaty dystrybucyjne. Z kolei w momencie, gdy pobierano z magazynu energię, powtórnie naliczano opłaty. Po nowelizacji magazynowana energia elektryczna może być rozliczana zgodnie z regułą salda. Oznacza to, że opłaty sieciowe są obecnie pobierane tylko od różnicy pomiędzy energią pobraną a wprowadzoną do sieci. Dzięki temu przedsiębiorca płaci tylko raz opłatę dystrybucyjną i przesyłową – jedynie za różnicę w energii pobranej do magazynu z sieci i oddanej do sieci z magazynu.
Mniej opłat
Ważną zmianą wprowadzoną przez nowelizację jest ta dotycząca definicji „odbiorcy końcowego”. Zgodnie z nową definicją „odbiorca końcowy oznacza odbiorcę dokonującego zakupu paliw lub energii na własny użytek, jednak do własnego użytku nie zalicza się energii elektrycznej zakupionej w celu jej magazynowania lub zużycia na potrzeby wytwarzania, przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej”. Dotychczas spod „użytku własnego” wyłączone były jedynie cele zużycia energii na potrzebę wytwarzania, przesyłania lub jej dystrybucji. Jak wskazuje ustawodawca, takie rozwiązanie ma zapobiegać nakładaniu na odbiorcę końcowego dodatkowych kosztów. Z uwagi na to wyłączenie w odniesieniu do magazynowania energii elektrycznej nie tylko nie będzie stosowana wskazana powyżej opłata przejściowa, lecz także pojawią się inne korzyści. Między innymi odbiorca końcowy nie będzie musiał przedstawiać do umorzenia świadectw pochodzenia w odniesieniu do energii elektrycznej pobranej i zużytej przez magazyn energii elektrycznej na potrzeby magazynowania oraz na potrzeby własne magazynu.
Ponadto samo magazynowanie energii elektrycznej ma być również zwolnione z opłaty OZE (odbiorca końcowy będzie zobowiązany do jej opłacenia dopiero po samym zużyciu energii elektrycznej). To rezultat nowelizacji przepisów ustawy z 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 610; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 1093).
Czy konieczny osobny licznik?
Ponadto „magazynowanie energii elektrycznej pobranej z sieci przez magazyn energii elektrycznej będący częścią instalacji odnawialnego źródła energii (lub też hybrydowej instalacji odnawialnego źródła energii) nie ma wpływu na prawo do otrzymywania świadectw pochodzenia, gwarancji pochodzenia, uprawnienia do uczestniczenia w systemach FIT/FIP oraz w systemie aukcyjnym, w zakresie prawa do stałej ceny zakupu względnie prawa do pokrycia ujemnego salda, pod warunkiem spełnienia wymagań określonych w art. 45 ust. 8 ustawy o OZE”. Powyższe oznacza, że posiadanie magazynu energii elektrycznej nie spowoduje utraty prawa do otrzymywania bonifikat związanych z korzystaniem z OZE, a więc mimo użytkowania owego magazynu odbiorca końcowy będzie mógł otrzymać ww. dokumenty, które są poświadczeniem uzyskanych wartości środowiskowych wynikających z unikniętej emisji gazów cieplarnianych.
Kolejno należy wskazać, że zgodnie z nowelizacją w ustawie z 8 grudnia 2017 r. o rynku mocy (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 247; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 1093) uregulowano zasady rozliczania opłaty mocowej dla magazynów energii. Warto w tym miejscu przypomnieć, czym jest opłata mocowa. Jest ona naliczana od 1 stycznia 2021 r. jako nowa pozycja w rachunku za dystrybucję energii elektrycznej i ma za zadanie zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, czyli stałe i bezproblemowe dostawy prądu, poprzez dofinansowanie elektrowni węglowych w celu utrzymania odpowiednich rezerw energii elektrycznej. Chodzi o to, że w momentach, kiedy zużycie energii jest największe, istnieje ryzyko, iż elektrownie nie będą w stanie na bieżąco wyprodukować odpowiedniej ilości energii, dlatego muszą zapewnić sobie elastyczne rezerwy energii. Dobra wiadomość dla przedsiębiorców posiadających magazyny energii jest taka, że nowelizacja jasno dookreśla, że opłata mocowa zostanie naliczona jedynie na podstawie energii elektrycznej pobranej z sieci przez magazyn energii (art. 69 ust. 2 pkt 5 ustawy o rynku mocy). W związku z czym nic nie zmienia się dla prosumentów – ci nadal będą mogli uchronić się przed opłatą mocową, jeśli będą produkować energię w swoich instalacjach OZE. Dodatkowo przedmiotowa opłata nie zostanie także naliczona w sytuacji przekazania prądu wyprodukowanego w instalacji do magazynu energii.
Kiedy koncesja, a kiedy wpis do rejestru
Nie wszystkie rozwiązania są probiznesowe. Dotychczas działalność gospodarcza polegająca na magazynowaniu energii elektrycznej nie wymagała uzyskania koncesji prezesa URE (nawet działalność związana z prowadzeniem i utrzymaniem bardzo dużych magazynów). Ale to się zmieni. Nowelizacja ustawy wprowadziła obowiązek uzyskania koncesji od prezesa URE – w przypadku wykonywania działalności gospodarczej w przedmiocie magazynowania energii elektrycznej w magazynach energii elektrycznej o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej większej niż 10 MW (zmiana art. 32 ust. 1 pkt 2 p.e.).
Mniejsze magazyny, czyli te o mocy od 50 kW do 10 MW, będą natomiast wymagały wpisu do odpowiedniego rejestru o charakterze ewidencyjnym. Takie rejestry mają być prowadzone przez operatorów systemów elektroenergetycznych.
Najmniejsze magazyny podlegają jedynie zgłoszeniu do operatora. A zatem jeżeli przedsiębiorca prosument, który chciałby magazynować swoją energię w magazynie o mocy do 50 kW, musi jedynie (albo aż) zgłosić ten fakt operatorowi systemu dystrybucyjnego – nie musi występować o żadne zgody, wpisy do rejestru czy ewidencji.
Terminy i koszty
W nowelizacji ustawodawca wprowadził przepisy regulujące warunki przyłączania magazynów energii elektrycznej do sieci. Generalnie umowa w tej sprawie będzie musiała spełniać ogólne wymagania przyłączenia do sieci określone w art. 7 ust. 2 p.e. Różnicą będzie to, że dokument ma też zawierać postanowienia określające parametry magazynu energii elektrycznej, takie jak:
  • łączna moc zainstalowana elektryczna magazynu energii elektrycznej wyrażona w kW,
  • pojemność nominalna wyrażona w kWh oraz
  • sprawność magazynu energii elektrycznej.
Wprowadzone zostały także terminy dla przedsiębiorstw energetycznych zajmujących się przesyłaniem lub dystrybucją energii elektrycznej – są one zobowiązane wydać warunki przyłączenia dla obiektu o napięciu wyższym niż 1 kV wyposażonego magazynu energii elektrycznej w terminie 120 od dnia złożenia wniosku przez wnioskodawcę. Jest to jednak termin stosunkowo długi.
Dobrą informacją jest obniżenie opłaty za przyłączenie do sieci magazynów energii elektrycznej. Wysokość takiej opłaty ma stanowić połowę rzeczywiście poniesionych kosztów na realizację przyłączenia. Dla porównania: w przypadku innych przyłączeń zwykle ta opłata pobierana jest w pełnej wysokości. Ma to być zatem szczególna zachęta do instalowania magazynów energii.
Czekając na rozporządzenie
Zmiany w prawie energetycznym zapowiadają się naprawdę obiecująco, jednak ci, którzy chcą uruchomić magazyny o mocy od 50 kW do 10 MW, muszą poczekać, aż Ministerstwo Energii wyda rozporządzenie, które określi m.in.: wzór rejestru magazynów energii elektrycznej, format danych zamieszczanych w tym rejestrze. W rozporządzeniu znajdzie się także wzór informacji, którą posiadacz magazynu będzie musiał przekazać w bardzo krótkim terminie (siedem dni od dnia oddania magazynu do eksploatacji) do właściwego operatora systemu elektroenergetycznego. Dopóki nie ma rozporządzenia, dopóty operatorzy nie mogą tworzyć rejestrów, a bez wpisu do rejestru – nowe magazyny nie mogą być włączone do sieci.
Zgodnie z treścią uzasadnienia do projektu rozporządzenia rejestr magazynów energii elektrycznej ma być jawny i udostępniany przez operatora systemu elektroenergetycznego na jego stronie internetowej, z wyłączeniem informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, które zastrzegł posiadacz magazynu energii elektrycznej, lub podlegających ochronie danych osobowych.