Jak Ministerstwo Cyfryzacji ocenia propozycję KO, żeby blokować dostęp do mediów społecznościowych dla dzieci do 15. roku życia?
Na razie mamy ogólne zapowiedzi, więc trudno nam ocenić tę propozycję. Natomiast z punktu widzenia Ministerstwa Cyfryzacji najważniejszą kwestią jest sprawne i skuteczne egzekwowanie jakiegokolwiek ograniczenia wieku. Nawet tego, który teraz jest już określony przez wiele platform społecznościowych, czyli 13 lat. Dlatego MC w tej chwili skupia się na stworzeniu narzędzia, które będzie skutecznie weryfikowało wiek, a jednocześnie zapewniało prywatność użytkowników.
Jakie to narzędzie? Czy chodzi o Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej?
Dokładnie. Wdrożenie Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej umożliwi nam przekazywanie platformom cyfrowym i innym stronom jasno określonego poświadczenia wieku. Oznacza to, że z naszego portfela będziemy mogli wyjąć tylko jedną informację: czy użytkownik ma więcej czy mniej niż ustalona granica wieku, czyli 13, 14, 15 lat. A wszystkie inne informacje nie zostaną ujawnione portalowi czy platformie cyfrowej. To rozwiązanie jest skuteczne, a jednocześnie gwarantuje pełne zachowanie prawa do prywatności użytkowników. W moim przekonaniu dopiero kiedy będziemy mieli to narzędzie w ręku, czyli pod koniec tego roku, będziemy mogli rozmawiać o skutecznym wprowadzeniu ograniczenia wieku w mediach społecznościowych.
No właśnie, czy teraz jest w ogóle sposób weryfikacji wieku?
Dzisiaj trudno mówić o skutecznych narzędziach weryfikacji wieku, ponieważ najczęściej stosowaną regułą jest po prostu potwierdzenie pełnoletności przez kliknięcie, co, jak wiemy, jest wysoce nieskuteczne. Część platform cyfrowych stosuje algorytmy oceniające, czy użytkownik ma więcej czy mniej niż 18 lat, co też nie jest zbyt dokładne. Możemy wreszcie udostępniać dane przy rejestracji za pomocą aplikacji mObywatel. Aplikacja ta, w związku z tym, że była wymyślona do czegoś innego, też nie jest optymalna, również dlatego, że stosuje się ją tylko w granicach Polski i wymaga uzupełnienia funkcji o ograniczenie pakietu udostępnianych danych. To będzie możliwe właśnie z wejściem w życie Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej.
Jeśli nawet zostanie wdrożony taki portfel, to czy mamy narzędzia egzekwowania przestrzegania tego limitu wieku przez platformy?
Wiele platform społecznościowych zgłasza się do nas z różnymi propozycjami weryfikowania wieku. Niektóre sugerują, żeby ta weryfikacja wieku była na poziomie telefonu, co znaczy, że użytkownik przy instalacji systemu operacyjnego potwierdza swój wiek. To wygodne, ale trudne do wprowadzenia ze względu na to, że nie mamy jeszcze reguł na poziomie europejskim, w przeciwieństwie do Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej. Wówczas będziemy podejmować odpowiednie kroki legislacyjne, także na poziomie europejskiego aktu o usługach cyfrowych, bo będziemy mieli w ręku narzędzie.
A co z kolejną wersją projektu ustawy wdrażającej w Polsce akt o usługach cyfrowych? Po wecie prezydenta resort zapowiadał przygotowanie nowej wersji jeszcze w styczniu.
Kontynuujemy prace. W najbliższych dniach będziemy ogłaszać kolejne konsultacje. Pracujemy nad tym, żeby te przepisy ponownie trafiły na biurko pana prezydenta. Widzimy, jak wiele było niezrozumienia wobec proponowanych przepisów, więc będziemy jeszcze raz wyjaśniać, tłumaczyć i dyskutować.
Wracając do Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej, czy będzie on dostępny w mObywatelu, czy jako oddzielna aplikacja?
Będzie technicznie odrębną aplikacją, ale będzie możliwość wejścia do niego przez aplikację mObywatel.
Jak pan ocenia rozwiązania zastosowane w Australii dotyczące blokowania dostępu do mediów społecznościowych? Tam podobno np. Meta dała wybór tym dzieciom, które już mają konta – mogą pobrać swoje dane, a ich konto zostanie skasowane, albo mogą je zawiesić do ukończenia 16. roku życia. Jak w Polsce chcecie technicznie przeprowadzić zakaz dostępu dzieci do mediów społecznościowych?
Jesteśmy w kontakcie z rządem australijskim. W następnych tygodniach przeprowadzimy dłuższe warsztaty właśnie dotyczące australijskiego rozwiązania weryfikacji wieku. Mamy natomiast informacje, że ten australijski zakaz jest obchodzony właśnie poprzez brak takiego jednolitego narzędzia weryfikacji wieku. To wszystko w szczegółach oczywiście potwierdzimy po tym spotkaniu studyjnym. Natomiast jeżeli chodzi o egzekucję na poziomie polskim, to jest też kwestia konsultacji, także z platformami. Nie wiem, czy wolałyby, żeby to konto usunąć i zakładać od nowa, czy żeby zawiesić. Uważam, że jest za wcześnie na taką dyskusję, bo najpierw należy pokazać, jak wygląda narzędzie weryfikacji wieku, jak się z niego będzie korzystało, jakie ma warunki techniczne. I to zrobimy w następnych tygodniach. Dopiero później możemy rozmawiać o konkretnych zasadach.
Co jeszcze będzie można robić za pomocą tego portfela oprócz potwierdzenia swojej tożsamości?
Będzie miał szereg funkcji. Po pierwsze, będzie można potwierdzać swoją tożsamość we wszystkich państwach Unii Europejskiej. To rozwiązanie jest przełomowe, bo za pomocą Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej, nie ruszając się z domu w Warszawie czy w Krakowie, będziemy mogli założyć lokatę w Hiszpanii, kupić samochód we Francji czy wziąć kredyt w Niemczech. Wszystkie inne państwa Unii Europejskiej będą mogły korzystać z usług polskich firm, nie ruszając się z domu, właśnie dzięki międzynarodowemu potwierdzeniu tożsamości. To stwarza ogromne możliwości, o których jeszcze nie słyszeliśmy wcześniej. Na przykład w ostatni piątek miałem spotkanie z samorządowcami województwa dolnośląskiego i podczas dyskusji okazało się, że chcieliby połączyć swoje karty mieszkańców z miastami partnerskimi w innych państwach Unii Europejskiej. Te funkcje tworzą się tu i teraz, następne miesiące z pewnością przyniosą potencjalne usługi do włączenia w Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej.
Rozumiem, że nad niektórymi rozwiązaniami pracują też polskie banki?
Mamy kilka grup roboczych, w tym grupę, w której uczestniczą banki, oraz grupę z dostawcami podpisów elektronicznych, ponieważ za pomocą portfela będzie można już w sposób nieograniczony podpisywać dokumenty. Na początku lutego startujemy z szeroką grupą roboczą z udziałem wszystkich zainteresowanych oraz przedstawicieli samorządu terytorialnego. ©℗
Rozmawiała: Olga Łozińska