statystyki

Turecka emigracja. "Bo u was jest wolność"

autor: Magdalena Rigamonti04.11.2016, 08:10; Aktualizacja: 04.11.2016, 12:44
Yusuf i Mohamed. Aisza nie zgodziła się na zdjęcie

Yusuf i Mohamed. Aisza nie zgodziła się na zdjęcieźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Przyjechała już do nas ponad setka tureckich rodzin. Lekarze, nauczyciele, prawnicy. Oraz biznesmeni. Uciekli zaraz po nieudanym puczu po 15 lipca. Próbują ściągnąć kolejnych. Na razie otwierają u nas firmy.

Pamiętacie noc z 15 na 16 lipca? To był piątek. Świat obiegła informacja, że w Turcji trwa zamach stanu. Po kilku godzinach okazało się, że nieudany. Było ponad 300 zabitych, prawie półtora tysiąca rannych, ponad 100 tys. zwolnionych z pracy, 38 tys. aresztowanych i tysiące uciekinierów. A prezydent Recep Erdogan twierdził, że za zamachem stoi Fethullah Gülen, duchowny, od 1999 r. mieszkający w USA, którego idee demokracji, wolności, praw człowieka i tolerancji religijnej miały w Turcji wielu zwolenników (o sytuacji w Turcji po puczu pisaliśmy w Magazynach DGP 141/2016 i 165/2016 – red.).

Magdalena i Maksymilian Rigamonti

Magdalena i Maksymilian Rigamonti

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Dowiedzieliśmy się, że nasz majątek przechodzi na własność państwa. Wszystko. Fabryka, samochody, busy, ciężarówki. A ponad setce pracowników przekazali, że tracą pracę. Sąsiadów poinformowali, że jesteśmy terrorystami, że organizowaliśmy pucz. W tym czasie też okazało się, że konta bankowe są zamrożone – opowiada mi Aisza. Młoda, elegancka kobieta, skrywająca włosy pod kolorową chustą. W Warszawie jest z dziećmi. Kiedy pytam o jej męża, odwraca głowę. – Nie ma go z nami. Nie mogę pani powiedzieć, gdzie jest. Ukrywa się. Nie ma paszportu, zabrali mu. Nie, nie w Turcji. W kraju, który nie jest w Unii Europejskiej.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie