20 tys. Kubańczyków walczy po stronie Rosji na Ukrainie. Ukraińcy ujawniają

Bradley z BRAT i rosyjski żołnierz
Bradley z BRAT i rosyjski żołnierznieznane / Kadr z nagrania RIA Novosti
25 września 2025

Ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, że od 2022 roku na Ukrainę trafiło już około 20 tys. Kubańczyków walczących po stronie Rosji. Niezależne źródła potwierdzają personalia setek z nich, w tym co najmniej 40 zabitych. To największa od dekad mobilizacja obywateli Kuby w obcym konflikcie zbrojnym. Władze w Hawanie zaprzeczają, by rekrutacja miała miejsce na wyspie.

Od czasu wybuchu wojny na pełną skalę na Ukrainie w 2022 r. do tego kraju trafiło już około 20 tys. Kubańczyków, by walczyć po stronie Rosji - twierdzi niezależny dziennik online 14ymedio, powołując się na stronę ukraińską.

Największa mobilizacja Kuby od lat

Według internetowej gazety informację o tak dużej liczbie kubańskich najemników, którzy zostali przerzuceni do walki na Ukrainę, przekazał 18 września br. podczas konferencji online w amerykańskim Kongresie rzecznik prasowy ukraińskiego wywiadu wojskowego Andrij Jusow.

Dodał on, że ukraińskie służby wywiadowcze ustaliły już ponad 1 tys. nazwisk Kubańczyków walczących po stronie Rosji, w tym personalia 40 zabitych w czasie wojny. Jednym z nich, jak przekazał 14ymedio, jest Giovani Gomez Basulto, zatrudniony przed wyjazdem na wojnę w jednej z państwowych spółek wydobywczych na Kubie.

CTDC: Kuba nie powstrzymuje zjawiska rekrutacji

Walcząca o prawa człowieka pozarządowa organizacja Rada na rzecz Demokratyzacji Kuby (CTDC) ocenia, że nigdy w przeszłości w tak krótkim czasie nie przerzucono z tej karaibskiej wyspy tak wielu ludzi do udziału w wojnie. Przypomniała, że od 1968 r. Kuba zaczęła wysyłać swoich instruktorów i żołnierzy w różne rejony świata, gdzie w konflikty zbrojne zaangażowany był ZSRR. Odnotowała, że najwięcej z nich, 36 tys., wysłano do walki w Angoli, byłej portugalskiej kolonii, ale jak dodała, trafiali tam oni na przestrzeni kilkudziesięciu lat.

„Konstytucja i kodeks karny Kuby zabraniają rekrutowania najemników, ale rząd naszej wyspy nie powstrzymał tego zjawiska dowiedziawszy się o udziale Kubańczyków w szeregach rosyjskiego wojska” - napisała w oświadczeniu CTDC. Władze Kuby zaprzeczają jakoby na wyspie rekrutowane były osoby do wyjazdu na wojnę na Ukrainę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.