Datą, od której należy liczyć przedawnienie przewinienia zawodowego lekarza, jest termin zakończenia leczenia, a nie pojedynczego zabiegu. Nierzetelne prowadzenie dokumentacji medycznej zawsze zasługuje na karę, bo jest to poważne przewinienie lekarskie – tak orzekł Sąd Najwyższy.
Takie orzeczenie zapadło w sprawie dyscyplinarnej dentystki, której początkiem było źle przeprowadzone leczenie ortodontyczne – doktor usunęła bowiem pacjentce trzy zęby, jak się okazało, niepotrzebnie. Dodatkowym problemem lekarki było również i to, że dokumentacja medyczna była prowadzona nierzetelnie. Za te przewinienia dentystka została ukarana dość surowo przez Okręgowy Sąd Lekarski, bo zawieszeniem prawa do wykonywania zawodu przez rok i upomnieniem za źle prowadzoną dokumentację medyczną.
Apelację od tego orzeczenia złożył obrońca obwinionej dentystki-ortodontki, powołując się przede wszystkim na przedawnienie karalności czynu. Jak bowiem ustalono w postępowaniu, problematyczny zabieg został przeprowadzony w połowie 2017 r. Później jednak pacjentka, uskarżając się na dolegliwości po zabiegu, zdecydowała się na zmianę lekarza i kontynuowała leczenie, które miało choć częściowo złagodzić błędy popełnione przez ortodontkę. Terapia zakończyła się ostatecznie w 2020 r. i niedługo potem wszczęto przeciwko dentystce postępowanie dyscyplinarne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.