RPD również upomina się o obecność medyków przy odbieraniu dziecka narażonego na przemoc

dziecko miś przemoc domowa w rodzinie
Rzecznik Praw Dziecka alarmuje, że jest problem z udziałem medyków w interwencji zapewniającej ochronę dziecku krzywdzonemu przez rodzicówShutterstock
19 lutego 2025

Przedstawiciel służby zdrowia powinien każdorazowo uczestniczyć w interwencji, której celem jest umieszczenie dziecka poza rodziną z powodu stosowanej przez jej członków przemocy.

Tak uważa Monika Horna-Cieślak, rzecznik praw dziecka (RPD) w wystąpieniu skierowanym do Katarzyny Kotuli, minister ds. równości oraz Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Dotyczy ono stosowania art. 12a ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 424 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia dziecka związanego z przemocą domową, pracownik socjalny zapewnia mu ochronę przez umieszczenie go u najbliższego członka rodziny lub w pieczy zastępczej i następnie powiadamia o tym sąd rodzinny, który rozstrzyga o dalszych losach dziecka.

Ochrona dla dziecka

Art. 12a stanowi, że decyzja o odebraniu dziecka jest podejmowana wspólnie przez pracownika socjalnego, funkcjonariusza policji oraz przedstawiciela służby zdrowia (lekarza, pielęgniarkę lub ratownika medycznego). Jednak w praktyce występują duże problemy z udziałem w interwencji medyków – dyspozytorzy karetek pogotowia odmawiają bowiem wysłania na miejsce jej przeprowadzania zespołu ratownictwa medycznego. Jest to uzasadniane przez Ministerstwo Zdrowia tym, że sytuacja opisana w art. 12a ustawy nie jest tożsama z wystąpieniem faktycznego stanu zagrożenia zdrowotnego, w którym pomocy udziela Państwowe Ratownictwo Medyczne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.