statystyki

340 mld zł strat i komisja śledcza za Amber Gold

autor: Grzegorz Osiecki12.05.2016, 07:59; Aktualizacja: 12.05.2016, 10:03
Adamczyk audyt

Minister infrastruktury na wielkim arkuszu papieru przedstawił listę roszczeń firm budowlanych domagających się od państwa 10 mld złźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

Rząd miał na przygotowanie sejmowych wystąpień tylko dwa dni. Dlatego przeważały w nich znana już wcześniej retoryka i krytyka rządów PO.

Premier Beata Szydło i jej ministrowie niemal przez cały wczorajszy dzień rozliczali z mównicy sejmowej swoich poprzedników z PO-PSL. W części wystąpień, np. szefa resortu finansów Pawła Szałamachy czy wicepremiera Mateusza Morawieckiego, pojawiły się duże kwoty dotyczące m.in. relatywnie niższych wpływów podatkowych niż w czasach rządów PiS. Ale sumy podawane przez poszczególnych ministrów trudno zsumować do 340 mld zł. A właśnie taką kwotę – według PiS – miały Polaków kosztować rządy PO. Wyliczenia obejmują zarówno złe wydawanie pieniędzy, jak i utracone korzyści oraz niezrealizowane zyski, które zdaniem PiS wystąpiłyby, gdyby PO rządziła inaczej.

Wystąpienia wszystkich ministrów oparte były na dwóch filarach. Pierwszy i zasadniczy to krytyka rządów PO znana jeszcze z opozycji. Tu nie było zaskoczenia – poprzedniemu rządowi oberwało się za politykę prywatyzacyjną, nadzoru właścicielskiego, fiskalną (za słabe wyniki we wpływach podatkowych), oświatową, za kłopoty z wydawaniem unijnych pieniędzy i politykę społeczną.

Mateusz Morawiecki krytykował założenia polityki gospodarczej nie tylko z czasów rządów PO, ale także wcześniejszych. – 65 proc. sektora bankowego jest w rękach zagranicy, dwie trzecie eksportu jest robione przez zagraniczne firmy, co oznacza, że dwie trzecie marży i zysku trafia do firm zagranicznych. Taki model to droga donikąd – mówił wicepremier.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • windykator(2016-05-12 08:41) Zgłoś naruszenie 170

    --Seremet zażartował:--------------- "- Nie martw się, Mietek. Potem nowe wybory i PiS nas powsadza"

    Odpowiedz
  • Natalia(2016-09-23 23:22) Zgłoś naruszenie 10

    Jak to mówi Korwin Ci też PISuary powinny być osądzeni za to jak prawo łamią i źle rządzą. Watykańczyki zacierają ręcę. Zmiany powinny być korzystne dla ludzi, a nie tylko dla biskupów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie