Jest wyrok w sprawie Marka Tatały: W Warszawie nad Wisłą nie wolno pić alkoholu

19.04.2016, 16:58; Aktualizacja: 19.04.2016, 17:14
Warszawa

Przed sądem wskazywał, że bulwar to betonowy obiekt oddalony od ulicy, nieoznaczony jako ulica.źródło: ShutterStock

Stołeczny Bulwar Flotylli Wiślanej jest ulicą, a więc miejscem, gdzie nie wolno pić alkoholu - stwierdził we wtorek Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście, uznając winę mężczyzny, który pił tam piwo. Sąd odstąpił od ukarania obwinionego, uznając, że jego pobudki nie były niskie.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (4)

  • Jeszcze trochę ...(2016-04-19 17:49) Zgłoś naruszenie 44

    ... i nie będzie można nawet spokojnie pierdnąć.

    Odpowiedz
  • asd(2016-04-19 18:45) Zgłoś naruszenie 51

    Bylem tam, zarzuca sie ludziom ze pija, butelki zostawiaja albo tluka, nie wychowani i dlatego nje wilno pic. Tylko zeby znalezc kosz trzeba przjesc z pol kilometra... gratuluje. To troche jak wygaszanie nierentownych linii na kolei. Najpierw ustala sie rozklad ktory normalnemu czlowiekowi nijak nie pasuje i musi wybrac busa albo samochod, a potem sie mowi ze malo ludzi jezdzi i wygasza linie. Tu tak samo mowi sie ze ludize smieca ale gdzie wyrzucic papierka to nie ma.

    Odpowiedz
  • żart(2016-04-19 22:22) Zgłoś naruszenie 40

    Wszystko wolno- tylko nalezy mieć ,trochę rozumu (oleju) w głowie (nie wygłupiać się). Paląc papierosy w lesie, gaszę "peta" i wkładam do paczki z papierosami (nie śmiecę). Idąc do lasu,przelewam "piwo" do butelki plastykowej po soku (nikogo nie "stresuję") i pustą przynoszę do domu. Ci co smiecą (butelki,pety.itd...) to jednorazowi "wycieczkowicze"- nie stali klienci lasu. Takich matołków "tępić" (kierowców samochodów,przyjezdnych grzybiarzy itd...). Do sprzątania lasu, zatrudnić dzieci ze szkoły - nauczą się kultury, jak będą starsi (i poucza Rodziców).

    Odpowiedz
  • Marek Bydgoszcz(2016-04-19 23:28) Zgłoś naruszenie 11

    Na pewno powinno być tak że można pić piwo i wino gdzie się chce, byle by z kulturą. Jeśli było by bez kultury -czyli głośno , wulgarnie , agresywnie to delikwenta zabierała by policja i mandat np 5 tysięcy. Na pewno był by spokój

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie