Konwencja upraszczała między innymi procedury na przejściach granicznych. Dzięki temu transport towarów był krótszy. Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce Jan Buczek nie kryje oburzenia. Twierdzi, że Rosjanie złamali wszelkie międzynarodowe zasady i konwencje dotyczące międzynarodowego transportu

Skutkiem decyzji mogą być dodatkowe procedury na przejściach granicznych z Rosją. Będą one dotyczyć wszystkich międzynarodowych przewoźników, w tym polskich. Jan Buczek uważa, że za wypowiedzeniem konwencji stoją nowe władze służb celnych. Przypomniał on, że w ostatnim czasie w tamtejszej administracji celnej dokonano daleko idących zmian personalnych. Buczek obawia się, że nowi decydenci próbują podporządkować transport interesom narodowym łamiąc wcześniejsze ustalenia. 

Rosjanie argumentują z kolei, że konwencja TIR nie rozwiązywała wielu problemów związanych z przewozem towarów. Dlatego konieczna była rezygnacja z konwencji. Mimo wcześniejszych deklaracji rosyjskich, cały czas trwają negocjacje prowadzone przez organizacje międzynarodowe, między innymi Komisję Europejską, czy ONZ. Chcą one przekonać stronę rosyjską, by nadal respektowała konwencję. Przedstawiciele Zrzeszenia apelują, by zgłaszać wszelkie incydenty na granicy rosyjskiej.