statystyki

Chińsko-indyjskie spory terytorialne. Oto jak dwa mocarstwa nuklearne ścierają się na kamienie i pięści

autor: Michał Potocki03.06.2020, 07:16; Aktualizacja: 03.06.2020, 07:20
Ladakh

Ladakhźródło: ShutterStock

Incydenty na chińsko-indyjskiej, nigdy niewytyczonej granicy trwają od miesiąca, a ich tłem są infrastrukturalne ambicje obu mocarstw. Wojny raczej z tego nie będzie – Nowe Delhi i Pekin za wszelką cenę unikają użycia broni palnej – ale sprzeczności między państwami, które łącznie zamieszkuje 2,8 mld ludzi, są trudne do pogodzenia.

Wszystko zaczęło się 5 maja. Tego dnia 250 żołnierzy obu państw stoczyło bójkę na pięści i kamienie nad Pangong Tso, leżącym na pograniczu indyjskiego Ladakhu i chińskiego Tybetu. Jezioro leży w górach na wysokości 4250 m. Na pograniczu obu mocarstw Pangong Tso znalazło się po chińskiej agresji w 1962 r., dzięki której Chińczycy opanowali znaczną część spornego terytorium Aksai Chin.

Od początku maja tego typu incydenty zaczęły się powtarzać. Schemat na całym terenie Aksai Chin jest ten sam, a do pojedynczych wydarzeń tego typu doszło też w Sikkimie, na krótkim odcinku indyjsko-chińskiej granicy między Bhutanem i Nepalem.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie