statystyki

Epidemia koronawirusa. Łukaszenka chce taniej ropy

autor: Michał Potocki16.03.2020, 07:29; Aktualizacja: 16.03.2020, 07:29
Alaksandr Łukaszenka

Białoruś liczy na korzyści ze spadku cen surowca na światowych rynkach wywołanego przez epidemię koronawirusa w Chinach, a następnie rosyjsko-saudyjską wojnę cenową.źródło: ShutterStock

Białoruś liczy na korzyści ze spadku cen surowca na światowych rynkach wywołanego przez epidemię koronawirusa w Chinach, a następnie rosyjsko-saudyjską wojnę cenową.

Mińsk przedstawił nowe propozycje rozwiązania sporu o zasady dostaw rosyjskiej ropy naftowej. Białorusini mają nadzieję, że spadek cen zachęci Kreml do kompromisu. Propozycje są tajne, ale premier Siarhiej Rumas, który pokazał je w środę swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Michaiłowi Miszustinowi, powiedział, że „strona rosyjska obiecała przeprowadzenie w ciągu najbliższych dni konsultacji ze spółkami naftowymi i przesłanie odpowiedzi”.

– Na pierwszy rzut oka wydaje się, że propozycje nie zostały odrzucone – zapewniał Rumas. Mińsk liczy, że umowa zostanie zawarta do 10 kwietnia. Spór o ceny ropy nasilił się w grudniu 2019 r. Rosjanie zmienili zasady jej opodatkowania, zastępując w perspektywie 2024 r. podatek eksportowy podatkiem od wydobycia. W ten sposób Mińsk zostałby pozbawiony preferencyjnych zasad dostaw, co w sumie może go kosztować równowartość 10 mld dol. Tymczasem eksport produktów ropopochodnych z rafinerii w Mozyrzu i Nowopołocku należy do najważniejszych źródeł dewiz dla budżetu.


Pozostało jeszcze 84% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie