statystyki

Początek kampanii prezydenckiej: PiS w defensywie, opozycja zaczęła wyprowadzać celne ciosy

autor: Tomasz Żółciak22.02.2020, 12:00
prezydent Andrzej Duda

prezydent Andrzej Dudaźródło: PAP
autor zdjęcia: Marcin Obara

Andrzej Duda rozpoczął kampanię w momencie, gdy jego partia znalazła się w defensywie, a opozycja w końcu zaczęła wyprowadzać celne ciosy. Przykrywanie niewygodnych tematów innymi – co do perfekcji opanował PiS – nagle przestało działać

S eria niefortunnych zdarzeń – tak można podsumować ostatnie dni z perspektywy Prawa i Sprawiedliwości. Styczeń upłynął pod znakiem przeciągającego się konfliktu wokół wymiaru sprawiedliwości. Mogłoby się wydawać, że to po prostu kolejny miesiąc forsowania kontrowersyjnej reformy. Gdyby nie to, że już wtedy pojawiły się pierwsze zgrzyty w drużynie dobrej zmiany. Z jednej strony ziobryści, zwolennicy ostrego kursu wobec środowiska sędziowskiego, z drugiej gowinowcy, apelujący o obniżenie temperatury sporu i dyskusję. Gdzieś pomiędzy nimi balansował Jarosław Kaczyński. Nie autoryzował swoją obecnością konwencji Solidarnej Polski Ziobry (przesłał tylko list odczytany przez jego współpracownika, Krzysztofa Sobolewskiego), ale dał zielone światło ustawie dyscyplinującej sędziów.

Nieoczekiwane przyspieszenie

W lutym wydarzenia przyspieszyły na tyle, że od pewnego momentu ciężko było nadążyć. Najpierw po dwuletniej batalii partia rządząca ustąpiła w sprawie list poparcia kandydatów do KRS. Ich ujawnienie można rozpatrywać jako gest w kierunku Komisji Europejskiej i Trybunału Sprawiedliwości UE. To stamtąd może nadejść cios w formie środków tymczasowych (np. zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego) i dotkliwych kar finansowych. Publikacja osławionych list niemal zbiegła się w czasie z terminem odpowiedzi, jakiej polski rząd miał udzielić TSUE w sprawie funkcjonowania nowej, najbardziej krytykowanej izby SN. PiS próbował przekonywać, że odtajnienie podpisów zamyka temat legalności obecnej Krajowej Rady Sądownictwa. Tak się jednak nie stało. Wątpliwości budzi wciąż to, czy sędzia Maciej Nawacki miał wymaganą liczbę podpisów pod swoją kandydaturą (minimum 25), sposób ich zbierania (czy nie były składane in blanco) oraz to, że część sygnatariuszy za rządów PiS zostało oddelegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości lub awansowało do sądu wyższej instancji. Teraz wszyscy nerwowo wyczekują wymiany I prezesa Sądu Najwyższego. Jako że kadencja Małgorzaty Gersdorf kończy się 30 kwietnia, można sądzić, że na finiszu prezydenckiej kampanii partię rządzącą czeka kolejna ciężka batalia.


Pozostało jeszcze 70% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Reklama

Komentarze (10)

  • TW Balbina(2020-02-22 14:16) Zgłoś naruszenie 355

    Ciekawe kiedy duda przyzna sie, ze ma jeszcze jedna nieslubna corke. Szanse, ze wygra sa zerowe w ukladzie wszyscy na jednego. Czerwony pisolszewizm wkoncu sie rozpadnie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • grand(2020-02-22 17:11) Zgłoś naruszenie 131

    Ba - masz całkowitą rację - Hitler- w 1933r. też formalnie-niby demokratycznie- zdobył władzę w Niemczech i też obiecywał dobrobyt. I do czego to wszystko doprowadziło- Polskę, Europę i świat ! Do olbrzymiej Katastrofy w której zginęło 100 mln ludzi! Tego też chcecie w Polsce-głosując na katoprawicę ? Papież i biskupi też święcili Hitlerowi czołgi, armaty i samoloty- narzędzia zbrodni przeciwko ludzkości! Proszę WAS - nie głosujcie na PiS-land i ich dudusia - bo to skończy się zgubą Polski (większość Europy się od nas odwraca - i da coraz mniej Kasy).

    Odpowiedz
  • ba(2020-02-22 16:09) Zgłoś naruszenie 102

    TV Balbina to nie jest pisoolszewizm - to jest katofaszyzm. Czystej wody nasi faszyści, z kapłanami i siostrami czynią suwerenowi piekło na ziemi - przecież tylko całujący w dłonie ludzi czarnej mafii to służba mająca prawo dobrze żyć /Glapa, Bierecki, Banaś, Ordo Iuris z ferajną i reszta pismanów/. Reszta to patologia, godna okradania, używania do okrutnego zgonu.

    Odpowiedz
  • remick(2020-02-22 12:26) Zgłoś naruszenie 422

    POKO celne ciosy we wlasne kolana... 👎 hehe... i tak przegracie z kretesem ☭ !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tonący brzydko się chwytają(2020-02-22 23:22) Zgłoś naruszenie 33

    Tylko ,ze normalni ludzie już się uodpornili na POstKOomunistyczną propagandę, na tą w DGP również, a świadczą o tym tysiące ludzi na spotkaniach z Dudą. Żaden przyzwoity człowiek nie zagłosuje za Targowicą i UBekistanem.

    Odpowiedz
  • Bert(2020-02-22 14:42) Zgłoś naruszenie 25

    priviet dla cenzora z DGP

    Odpowiedz
  • StAAbrA (2020-02-22 18:20) Zgłoś naruszenie 03

    Tzw. oPOzycja ma jeszcze asa w rękawie ... I w odpowiednim momencie wygarnie rządowi zdradę interesów narodowych ... Że co , że też umoczyła ? Ojtam , ojtam , ale nie POłykała ...

    Odpowiedz
  • obserwator(2020-02-23 09:44) Zgłoś naruszenie 02

    jakie ciosy, takie jak w Pucku, czyżby pisarczykom rozum już odebrało, do tej pory nic mądrego nie usłyszałem z ust Kidawy, ona ma tylko wyrobiony sztuczny uśmiech

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie