statystyki

Korzycki: Operacją irańską dowodzi Mike Pompeo

autor: Radosław Korzycki09.01.2020, 07:05; Aktualizacja: 09.01.2020, 07:21
Radosław Korzycki

Radosław Korzyckiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

W Pentagonie i kierownictwie armii narasta chaos. W weekend wyciekł do mediów list gen. Williama Seely’ego z piechoty morskiej zaadresowany do ministra obrony Iraku, że Amerykanie się z tego kraju wycofają. Kilka chwil później szef amerykańskiego resortu obrony Mark Esper zdementował tę informację.

Tymczasem wobec tego fermentu dowództwo nad kryzysem irańskim przejął, trochę samozwańczo, a trochę z niewypowiedzianej wprost woli prezydenta, szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo. Donald Trump zdaje się go uwielbiać i ufa mu, chociaż jest z gruntu osobą bardzo podejrzliwą. Pozycję Pompeo wzmacnia to, że przetrwał on wszystkie ostatnie zmiany kadrowe, m.in. w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, skąd odszedł główny irański jastrząb John Bolton, oraz permanentny kryzys przywództwa w Pentagonie.

Przypomnijmy: zanim Esper objął tekę konstytucyjnego ministra, przez prawie pół roku na tym stanowisku był wakat, co też mocno utrudniało polsko-amerykańskie negocjacje w sprawie zwiększenia kontyngentu nad Wisłą. Co więcej, Pompeo przetrwał skandal z Ukrainą. O jego roli w próbach szantażowania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego DGP pisał od września, a sama afera doprowadziła do wszczęcia procedury impeachmentu przeciwko Trumpowi. Na zdrowy rozsądek głowie państwa mogłoby zależeć na utrąceniu sekretarza stanu, by odwrócić uwagę od siebie.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie