statystyki

Iran przyznaje się do stosowania przemocy. Amnesty International: Zginęło już ponad 200 osób

autor: Magdalena Cedro05.12.2019, 07:23; Aktualizacja: 05.12.2019, 07:24
Iran po raz pierwszy przyznał, że w czasie trwających prawie trzy tygodnie protestów siły bezpieczeństwa użyły siły, zabijając demonstrujących.

Iran po raz pierwszy przyznał, że w czasie trwających prawie trzy tygodnie protestów siły bezpieczeństwa użyły siły, zabijając demonstrujących.źródło: ShutterStock

Teheran chce rozmawiać z Amerykanami o zniesieniu sankcji. Protesty nie ustają.

Iran po raz pierwszy przyznał, że w czasie trwających prawie trzy tygodnie protestów siły bezpieczeństwa użyły siły, zabijając demonstrujących. Potwierdziła to państwowa telewizja, która w reportażu na ten temat nazwała zabitych „uczestnikami zamieszek” i „wspieranymi przez obce siły rebeliantami”, którzy zagrażali bazom wojskowym, magazynom ropy i porządkowi.

„Rebelianci” mieli atakować wrażliwą infrastrukturę bronią palną i nożami oraz brać zakładników. W programie przyznano, że zginęli również pokojowo protestujący obywatele, przypadkowi przechodnie i sami funkcjonariusze. Odpowiedzialności za to jednak nikomu nie przypisano.

Chociaż Teheran zdecydował się na blokowanie dostępu do sieci w całym kraju, i tak przeciekały tam informacje o przebiegu protestów, które komentatorzy nazywają najbardziej brutalnymi od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r. Władze nie podają liczby ofiar, ale Amnesty International szacuje, że zginęło już ponad 200 osób.


Pozostało jeszcze 81% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie