statystyki

Przyjmą państwo migrantów? Polska nie zmienia stanowiska

autor: Jakub Kapiszewski, Łukasz Grajewski07.10.2019, 08:05; Aktualizacja: 07.10.2019, 08:15

źródło: DGP

Na forum unijnym powraca temat relokacji. Warszawa oraz pozostałe stolice Grupy Wyszehradzkiej wciąż są jej przeciwne.

Porozumienie w tej sprawie osiągnęli niedawno ministrowie spraw wewnętrznych kilku państw Unii. Zgodnie z nim kraje członkowskie miałyby zadeklarować, ilu migrantów przybyłych na wybrzeże Włoch są w stanie przyjąć (to właśnie jest istota relokacji: jeden kraj przejmuje migrantów z drugiego, aby w ten sposób bardziej równomiernie rozłożyć ciężar migracji między państwa UE). Deklaracje mają być dobrowolne, a szefowie resortów mieliby je złożyć podczas spotkania w Luksemburgu we wtorek. Sam mechanizm ma mieć charakter wyłącznie tymczasowy.

Stanowisko Warszawy w tej sprawie pozostało jednak niezmienne. „Polska konsekwentnie nie zgadza się na obowiązkowy mechanizm redystrybucji migrantów. Dotyczy to również tzw. »rozwiązań tymczasowych«” – czytamy w odpowiedzi, jaką na pytanie o proponowany mechanizm otrzymaliśmy z resortu spraw wewnętrznych i administracji. „Koncepcja obowiązkowej relokacji nie stanowi w żaden sposób skutecznej odpowiedzi na pojawiające się wyzwania (…). Może przyczynić się jedynie do zwiększonego napływu w kierunku UE, stanowiąc kolejny czynnik przyciągający” – uzasadnia ministerstwo.

Wyszehrad na nie


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (8)

  • ja(2019-10-07 10:12) Zgłoś naruszenie 1119

    Ale na napływających szerokim strumieniem ludzi zza wschodniej granicy już się nie sprzeciwiamy ...

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • ocena(2019-10-07 16:44) Zgłoś naruszenie 90

    Jesteśmy na początku zapowiadanej od dawna wojny północ-południe , biedniejsi ludzie z południa przyjdą na północ by wyrównać standardy życia , puki co odbywa się to jeszcze delikatnie ale jak nie będziemy potrafili przeciwdziałać przyjdą miliony i setki milionów a wtedy już będzie koniec, Europa padnie jak Rzym po najeździe Wandalów

    Odpowiedz
  • gość(2019-10-07 22:06) Zgłoś naruszenie 30

    Owszem, przyjmie je państwo Niemieckie, które je sobie zaprosiło!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie