Sejmowa komisja do Spraw Unii Europejskiej bez uwag przyjęła w środę stanowisko rządu dotyczące zasad umacniania praworządności w UE.

Stanowisko przedstawił wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. Powiedział on, że Polska pozytywnie odnosi się do faktu, iż w przyszłości zagadnienia dotyczące praworządności oraz - jak dodał - "być może także innych aspektów jakości demokracji w państwa członkowskich" - będą oceniane we wszystkich państwach członkowskich.

"Na pewno zmniejszy to ryzyko - które w polskim przypadku zmaterializowało się - stosowania podwójnych standardów oceny i koncentrowania uwagi na wybranych państwach członkowskich, co może sprawiać wrażenie, że są to problemy występujące wyjątkowo w niektórych państwach członkowskich" - powiedział.

Dodał, że "jeżeli taki proces ma mieć sens, powinien w równym stopniu dotyczyć wszystkich państw członkowskich".

Szymański podkreślił, że Polska niezmiennie zwraca uwagę na potrzebę obiektywizacji kryteriów i ocen oraz uznanie konstytucyjnych tradycji państw członkowskich, które są wskazane bezpośrednio w Traktacie o Unii Europejskiej.

"Widzimy wyraźnie, że komisja ma dużą skłonność do tego, by rozważać zagadnienia związanie z tradycją konstytucyjną, kulturą polityczną, kulturą prawną niektórych państw członkowskich. Będziemy zwracali uwagę na ten aspekt, ponieważ jest on potwierdzony w traktacie" - mówił Szymański powołując się na art. 4 Traktatu o Unii Europejskiej.

Artykuł ten mówi m.in. o tym, że UE szanuje tożsamość narodową państw członkowskich, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym w odniesieniu do samorządu regionalnego i lokalnego.

Stanowisko Polski zostanie zaprezentowanie 16 września podczas posiedzenia Rady do Spraw Ogólnych UE, na którym zaplanowano debatę na temat tego, jak wzmocnić przestrzeganie praworządności.

Coraz chętniej wybieramy szybkie płatności