statystyki

Program jest, a jakby go nie było. Dlaczego przed wyborami PO ma tak małe poparcie?

autor: Tadeusz Klementewicz02.08.2019, 08:08; Aktualizacja: 02.08.2019, 09:47
Platforma Obywatelska zbudowała neoliberalny ład w gospodarce, stworzyła sferę publiczną wedle kanonów liberalnej demokracji, ożywiła lokalne społeczności, wyposażając je w instytucje samorządności. Jej pieśń o nowej Polsce dobrze brzmiała w UE, która sama jest regionalnym parkiem technokratyzmu.

Platforma Obywatelska zbudowała neoliberalny ład w gospodarce, stworzyła sferę publiczną wedle kanonów liberalnej demokracji, ożywiła lokalne społeczności, wyposażając je w instytucje samorządności. Jej pieśń o nowej Polsce dobrze brzmiała w UE, która sama jest regionalnym parkiem technokratyzmu.źródło: PAP
autor zdjęcia: Maciej Kulczyński

Platforma, przed jesiennym głosowaniem do parlamentu, ma duży problem z programem wyborczym. Polega on na tym, że już go zrealizowała.

P latforma Obywatelska zbudowała neoliberalny ład w gospodarce, stworzyła sferę publiczną wedle kanonów liberalnej demokracji, ożywiła lokalne społeczności, wyposażając je w instytucje samorządności. Jej pieśń o nowej Polsce dobrze brzmiała w UE, która sama jest regionalnym parkiem technokratyzmu.

Więc dlaczego przed kolejnymi wyborami PO ma tak małe poparcie?

Nieplanowane dziecko transformacji

Wśród udanego potomstwa III RP jedno było nieplanowane: w globalnym podziale pracy staliśmy się gospodarką poddostawców, mistrzów skręcania śrubek. Naszą specjalnością jest tania praca i duży rynek wewnętrzny dla zagranicznych gości. Dla biznesu wszystko: korzystne warunki zatrudniania pracowników oraz regresywny system podatkowy; polski neoliberalny Lewiatan stworzył przedsiębiorcom duże możliwości obniżania kosztów pracy. Jednocześnie powstały też warunki awansu zawodowego i materialnego dla specjalistów z wysokimi kwalifikacjami. A co z zatrudnionymi w budżetówce, w strefach specjalnych, w coraz większej sferze usług dla międzynarodowego biznesu?

Według GUS 1,5 mln osób pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych, 1,1 mln w ramach samozatrudnienia i 3 mln na umowach na czas określony. Ci zarabiają 30 proc. mniej niż ich koledzy na umowie bezterminowej. Do tego trzeba dodać darmowe lub niskopłatne staże oraz setki tysięcy walczących o byt w szarej strefie. Nic dziwnego, że 1,5 mln Polaków to pracujący biedni, którzy ledwo przekraczają pułap płacy minimalnej. Pensje w mikrofirmach wynoszą ok. 2,6 tys. – 2,8 tys. zł brutto, w tym 70 proc. zatrudnionych otrzymuje płace poniżej średniej.

Sukces przyciągał do urn wyborczych wygranych. Jednak kiedy zaczęły się ujawniać coraz większe koszty społeczne wolnego rynku i komercjalizacji usług publicznych, zaczęły rosnąć szeregi niezadowolonych. Bo wytworzone bogactwo przestało skapywać na dół. Złamano podstawowy warunek umowy społecznej: każdy ma coś i nikt nie jest na tyle bogaty, żeby mógł kupić innych. Udział płac w PKB między 1995 r. a 2014 r. spadł o ponad 10 pkt proc. Inne dane też pokazują ważną tendencję: w 2001 r. różnica między średnią krajową pensją a medianą płac wynosiła 300 zł, w 2008 r. – 400 zł, a w 2014 r. – 800 zł (średnia przekraczała 4,1 tys. zł, mediana wynosiła 3330 zł). Niezadowolenie, a nawet gniew tych, którzy nie znaleźli się blisko szwedzkiego stołu III RP, wykorzystał PiS. Mijając Platformę z prawa i z lewa, buduje IV RP: teraz przewodnią rolę odgrywa aparat państwa według sanacyjnej receptury.

Tymczasem PO pozostała awangardą „klasy średniej”. Ale jak stworzyć program atrakcyjny jednocześnie dla beneficjentów III RP, jak i dla tych, dla których okazała się ona macochą? Grzegorz Schetyna kusi obietnicami wyższych pensji, krótszych kolejek do lekarzy, czystego powietrza. To cieszy. Ale niebywający na salonach III RP pamiętają, że liberałowie, oprócz Autostrady Wolności, niewiele mają do zaoferowania tym, których praca uruchamia co dzień rano maszynerię zysku. W tej sytuacji gest szeroko otwartych ramion nie wygląda szczerze, zwłaszcza kiedy wspierało się młode pokolenie dryfujące na śmieciówkach radą: „Załóż własną firmę”.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (10)

  • Gratulacje(2019-08-02 11:05) Zgłoś naruszenie 112

    Świetny artykuł, prawidłowo ukazujący słabość programową PO oraz celnie ilustrujący sytuacje polityczno-gospodarcza w kraju.

    Odpowiedz
  • taki mamy klimat(2019-08-02 16:12) Zgłoś naruszenie 53

    Dlaczego przed wyborami PO ma tak małe poparcie?..... Bo rządziło Polską o 1 kadencję za długo i naród poznał większość ich szwindli. W kolejce jest teraz Pis i KK.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2019-08-03 08:32) Zgłoś naruszenie 52

    Schetyna --Wy POwinniście iść ale do Obozu Pracy -ciężkiej i niebezpiecznej , abyście zrozumieli tak naprawdę ile krzywdy uczyniliście. Okradzeni za pracę w nieb warunkach pracy z prawa do „dożycia” Ustawą wstecznie działajacą POmostową art 4 pkt4 , ---3miln podpisów o wiek emerytalny wyrzuconych cynicznie do kosza, ukradzione zasiłki pogrzebowe,ludzie którzy nie dożywają nowych waszych emerytur, kondukty rodzin po Nich.to jest wasz POdly dorobek. Nawet pracodawcy w nią nie wierzą i nie płacą nagminnie składek za Ustawe POmostową! POwcy płaczą za Adamowiczem z Gdańska ale czy są lepsi od mordercy? Czy widzą oczami te tysiące kondukty pogrzebowe po takich pracownikach którzy zatrudniani od najmłodszych lat (bez wakacji,bez ferii) ,zatrudnionych w soboty i świeta (bez dni zamiennie wolnych) na wszystkich zmianach ,zatrudnionych przy źrodłach izotopowych ,rtęci ,gazach i pylach (wybuchowych i trujących) ,nieb napięciach ,wysokich ciśnieniach i temperaturach ,potwornym hałasie itp itp... z wieku emerytalnego, wstecznie działająca z 2008 r na 1998r Ustawą o Emeryturach POmostowych kradnąc Im emerytury i ochronę przedemerytalną do tego wieku własciwą lub doprowadzając do tego że tak wielu nie dożywa emerytur lub dożywszy żyje na nich rok ,dwa.,Czy wiedzą co dokonali?

    Odpowiedz
  • emeryt(2019-08-02 08:49) Zgłoś naruszenie 30

    ja wszystko rozumiem ale ile jeszcze mozna wydoic z tej marnej daniny i tak posycaja a co dasz jeszcze i jeszcze az mi sie rzy---ac chce a nie chce juz nic wyciagnietego z gardla

    Odpowiedz
  • j.(2019-08-03 09:57) Zgłoś naruszenie 21

    Opozycja ma słabe poparcie na własne życzenie i paradoksalnie "dzięki" bezsensownym działaniom opozycji PiS wygra następne wybory!  Gdybyśmy mieli mądrą opozycje, która np. zamiast składać kolejne wota nieufności (teraz będą „odwoływać” Marszałka Sejmu!), albo wykrzykiwać z mównicy mocne słowa, czy też puszczać oko do środowisk LGBT potrafiłaby przekonać wyborców do swoich racji, to przy PiS-e pozostałby tylko tzw. twardy elektorat, który liczy zapewne poniżej 30 %, a tak, to na ewentualną zmianę władzy przyjdzie poczekać co najmniej do 2023 r... Nie rozumiem, po co to robią, przecież widzą, że wyborcy tego nie "kupują", a Kaczyński się z nich śmieje, albo ogląda Atlas kotów! Tu trzeba zrobić coś, żeby Pan Prezes odłożył Atlas kotów i powiedział: „Panie Marszałku, ja bez żadnego trybu, proszę natychmiast przerwać obrady, bo dzieje się coś, na co nie jesteśmy przygotowani!” Ale oni tego nie potrafią. Nie potrafią sypać piasku w tryby Kaczyńskiego. Są do bólu przewidywalni, sztampowi, działają według schematów, z góry wiadomo, co powiedzą w danej sytuacji. Nie potrafią znaleźć sposobu. No, a kiedy się jedzie „maluchem”, a z przeciwka nadjeżdża ruski czołg, to nie należy dodawać gazu i zasuwać na „czołówkę”, tylko trzeba – mówiąc po staropolsku – zażyć z mańki, zakombinować, coś wymyślić, może wjechać w wąską uliczkę, w którą ten czołg się nie zmieści, może taktycznie się wycofać, żeby później pojawić się nagle w innym miejscu itp., a oni uparcie dodają gazu i raz po raz się rozbijają! PiS po prostu nie ma z kim przegrać i oprócz programów socjalnych, na które nasze, źle wyedukowane ekonomicznie, społeczeństwo jest łakome, to niesłychana słabość opozycji skutkuje tym, że Kaczyński ma zwycięstwo w wyborach chyba już w kieszeni...

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-08-02 11:31) Zgłoś naruszenie 25

    Trudno stworzyć atrakcyjny program będący alternatywą dla wygodnego życia za sprezentowane pieniądze......... 😁

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • wściekły(2019-08-05 17:53) Zgłoś naruszenie 10

    Ludzie bez HONORU chcieli by wrócić do władzy...Wyrżnąć watahę, obrażanie NARODU na każdym kroku, a jednocześnie wypowiadanie się w "jego" imieniu...Walka z KOSCIOŁEM, dzięki któremu padł komunizm. Popieranie wszelkiej maści dewiantów na ich "paradach równości" podczas których poniżają POLSKI NARÓD! Tak NARÓD, bo w większości katolicki! Mam nadzieję ,że w tych wyborach październikowych dostaną taką nauczkę, że wreszcie się opamiętają! Ich tzw. europosłowie to ZDRAJCY RZECZYPOSPOLITEJ! Za zdradę ojczyzny TRYBUNAŁ STANU i deportacja do nor z których wypełzli!

    Odpowiedz
  • emeryt(2019-08-02 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    ja wszystko rozumiem ale ile jeszcze mozna wydoic z tej marnej daniny i tak posycaja a co dasz jeszcze i jeszcze az mi sie rzygac chce a nie chce juz nic wyciagnietego z gardla

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie